Kompromitacja Śląska w meczu z czerwoną latarnią. Nokaut w 20 minut [WIDEO]

Śląsk Wrocław przegrał u siebie z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza aż 0:4 w sobotnim meczu 30. kolejki ekstraklasy. Goście zapewnili sobie zwycięstwo już w pierwszych 20 minutach, strzelając w tym czasie trzy gole.

Mecz we Wrocławiu był dla gospodarzy okazją na zrobienie dużego kroku w kierunku zapewnienia sobie utrzymania w ekstraklasie. Dla gości było to z kolei spotkanie ostatniej szansy - w razie porażki szanse Bruk-Betu na utrzymanie byłyby tylko matematyczne.

Zobacz wideo Nie ma komu sędziować meczów Legii. "To ryzykowanie ich karier"

Katastrofa Śląska i koncert Bruk-Betu. 0:4 we Wrocławiu!

Od pierwszych minut to piłkarze z Niecieczy zdominowali swojego przeciwnika i szybko swoją przewagę udokumentowali bramkami. W 11. minucie po fatalnym wykopie bramkarza Śląska Wrocław Michała Szromnika składną akcję gości precyzyjnym płaskim strzałem sfinalizował Michal Hubinek. 

Trzy minuty później było 0:2. I znowu w roli głównej wystąpił Szromnik, który nie złapał dość prostej piłki we własnym polu karnym i tę przed pustą bramką przejął Muris Mesanović, z bliska dopełniając formalności. 

Nie minęło 20 minut spotkania, a przewaga Bruk-Betu wynosiła już trzy gole. Tym razem po stałym fragmencie gry piłkę do własnej siatki skierował głową Wojciech Golla.

Wisła Kraków - Górnik Zabrze 4:1Zagłębie Lubin w tarapatach po porażce w ekstraklasie

Żeby tego wszystkiego było mało, jeszcze przed przerwą Śląsk stracił zawodnika, bo w 39. minucie drugą żółtą i czerwoną kartkę obejrzał obrońca gospodarzy Mark Tamas. 

W drugiej części gry szybko czwartego gola dla gości mógł strzelić Dawid Kocyła, ale trafił tylko w poprzeczkę. Na pięć minut przed końcem gospodarzy dobił za to Mateusz Grzybek, wykorzystując sytuację sam na sam z Michałem Szromnikiem. 

Śląsk Wrocław przegrał z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 0:4 i nie wykorzystał szansy na oddalenie się od strefy spadkowej. Wrocławianie zajmują 14. miejsce w tabeli ekstraklasy z 32 punktami i trzema punktami przewagi nad szesnastą Wisła Kraków, która jednak rozegrała jeden mecz mniej. Bruk-Bet z 27 punktami po tym zwycięstwie traci do bezpiecznej strefy cztery punkty.

Więcej o: