Oficjalnie: Były piłkarz Realu Madryt i Sevilli w ekstraklasie. Transferowy hit

Jagiellonia Białystok pozyskała nowego piłkarza. To Marc Gual, który w przeszłości był graczem m.in Realu Madryt i Sevilli. 26-latek podpisał kontrakt z "Dumą Podlasia" do końca sezonu.

Jagiellonia Białystok niezbyt udanie rozpoczęła rundę wiosenną Ekstraklasy. "Duma Podlasia" wygrała tylko jedno spotkanie i zanotowała trzy remisy. To sprawiło, że w Białymstoku pojawiło się zagrożenie spadkiem z ekstraklasy. Szczególnie kuleje ofensywa białostoczan. W klubie od dłuższego czasu szuka się rozwiązania problemu z atakiem. Ściągnięty zimą z Cracovii Filip Piszczek póki co nie pomógł drużynie, więc trwały próby pozyskania kolejnego zawodnika. 

Zobacz wideo Mamrot: Nie mówię, że nie śpię przez to po nocach, ale jednej rzeczy z Jagiellonii bardzo żałuję

Władysław KoczerhinUkraiński pomocnik o krok od Rakowa Częstochowa. Ale w grze jest też Legia

W środę, "Duma Podlasia" poinformowała o pozyskaniu nowego gracza. To 26-letni Marc Gual. Hiszpan jest graczem ofensywnym, na początku 2022 roku został piłkarzem ukraińskiego Dnipro, jednak nie zdążył zadebiutować w oficjalnym meczu tego zespołu. Wszystko przez agresję wojsk rosyjskich na Ukrainę.  Nowy zawodnik Jagiellonii może się pochwalić 145 występami na zapleczu hiszpańskiej La Liga. W tych meczach strzelił 31 goli i zanotował 10 asyst. Najlepszy w jego wykonaniu był sezon 2016/2017, kiedy broniąc barw Sevilla Atletico zanotował bilans 14 trafień i pięciu asyst w 24 spotkaniach. Do dorobku ligowego snajper może dorzucić występy w reprezentacji Hiszpanii U-21, w której rozegrał trzy mecz, w tym dwa w ramach eliminacji do młodzieżowych Mistrzostw Europy.

– Przyjechałem tutaj, aby wystąpić w ostatnich meczach sezonu. Jestem przekonany, że mogę pomóc drużynie w grze ofensywnej i zespół znowu zacznie wygrywać. Widziałem już stadion, który zrobił na mnie duże wrażenie. Nie mogę doczekać się, aby rozegrać pierwsze spotkanie przed tutejszymi kibicami i znaleźć się w drużynie z nowymi kolegami – podkreśla w rozmowie z jagiellonia.pl nowy nabytek "żółto-czerwonych". 

FernandoTo miał być hitowy transfer. Strzelił gola Realowi Madryt, mógł grać w Polsce

– Jest on zawodnikiem ofensywnym, który może występować zarówno w ataku, jak i na pozycji numer „10". Charakterystyką przypomina Jesusa Imaza. Jestem przekonany, że zyskaliśmy wartościowego zawodnika. Doskonale zdajemy sobie sprawę z naszej sytuacji w tabeli. Walczymy o utrzymanie i chcemy jak najszybciej je sobie zapewnić – mówił dyrektor sportowy klubu, Łukasz Masłowski. Zawodnik będzie grać w "Dumie Podlasia" do 30 czerwca 2022 roku. 

Po 26 kolejkach, Jagiellonia Białystok zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 30 punktów i ma sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Następne spotkanie, białostoczanie zagrają 3 kwietnia z Zagłębiem Lubin

Więcej o: