Mariusz Chłopik grzmi, ale odchodzi z Legii Warszawa przez aferę mailową

Mariusz Chłopik, pełnomocnik zarządu Legii Warszawa ds. projektów infrastrukturalnych i szkoleniowych wydał oświadczenie, w którym poinformował, że rezygnuje z pełnienia tej funkcji. - Działania dezinformacyjne prowadzone są zatem pod pasującą w danej chwili tezę i mają na celu zdyskredytowanie mnie w oczach opinii publicznej oraz aktualnego pracodawcy - napisał.

Mariusz Chłopik sprawował tę funkcję w Legii Warszawa od 1 października, a wcześniej był m.in. doradcą premiera Mateusza Morawieckiego.

Zobacz wideo "Emreli już nie zagra w Legii. Zaufał nieodpowiednim ludziom"

Rayo Vallecano w półfinale Pucharu KrólaHistoryczny awans w Pucharze Króla. Tak daleko nie zaszli od 40 lat [WIDEO]

Chłopik w marcu 2019 roku miał organizować szczucie na osoby LGBT. Cała sprawa ujrzała światło dzienne po tym, jak wyciekłe maile z prywatnej skrzynki ministra Michała Dworczyka, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. "Wydaje mi się, że powinniśmy poszukać więcej osób, które ze świata celebrytów będą krytykować LGBT, na razie udało nam się z Z. Boniek i jutro Zosia Klepacka. Szukam dalej takich osób". Wiadomość adresowana była m.in. do Mateusza Morawieckiego, Michała Dworczyka, posła PiS Krzysztofa Sobolewskiego, dyrektora Centrum Informacyjnego Rządu Tomasza Matyni oraz PR-owców współpracujących z partią: Anny Plakwicz i Piotra Matczuka. 

"Do maila Chłopik załączył zdjęcia numeru "Super Expressu", który miał się ukazać następnego dnia i zawierać artykuły nieprzychylne wobec społeczności LBGT. Na pierwszej stronie tabloidu w oczy bije biały tytuł na czerwonym tle: 'Polacy nie chcą karty gejów i lesbijek'" - czytamy na portalu wyborcza.pl.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Nowy pełnomocnik zarządu warszawskiego klubu już wcześniej przewijał się w tzw. aferze mailowej, związanej z wyciekiem korespondencji ze skrzynki szefa KPRM. Mariusz Chłopik miał też prosić prezesa TVP Jacka Kurskiego i byłego redaktora naczelnego "Wiadomości" o "ładny atak" na sędziów. To po decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który nakazał premierowi opublikować sprostowanie jego słów z kampanii wyborczej. Informacje na ten temat miesiąc temu ujawnił portal Poufna Rozmowa.

Stołeczny ratusz na wieść o tym, że Chłopik jest pełnomocnikiem zarządu Legii Warszawa ds. projektów infrastrukturalnych i szkoleniowych, postanowił w środę wydać oświadczenie do prezesa Legii Dariusza Mioduskiego. - Nikomu i mi też nie mieści się w głowie szczucie na nauczycieli, środowisko LGBT czy jakiekolwiek inne. Z pewnością zażądamy wyjaśnień od prezesa klubu. Już jutro zostanie w tej sprawie skierowane pismo do prezesa Legii - zapowiedziała we wtorek wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. 

- Nie będziemy tej sprawy komentować - oświadczyła we wtorek wieczorem Izabela Kruk, rzeczniczka Legii Warszawa. Klub w 2021 roku otrzymał z budżetu miasta 2,3 mln zł za promowanie wizerunku stolicy. Korzysta też z miejskiego stadionu. Dlatego dziennikarze zapytali, czy władze największego miasta w Polsce nie powinny domagać się zwolnienia Chłopika? - Na pytanie o zwolnienie tego pana powinien jednak odpowiedzieć jego pracodawca - odpowiedziała Kaznowska.

Mariusz Chłopik odchodzi Legii. Wydał oświadczenie po aferze mailowej. "Nie godzę się na manipulowanie strzępkami treści"

Teraz głos w całej sprawie zabrał Mariusz Chłopik, wydając oświadczenie, którego treść została zamieszczona na Twitterze. "W nawiązaniu do licznych publikacji w mediach i kanałach społecznościowych, pragnę oświadczyć, że nie godzę się na manipulowanie strzępkami treści, które wpływają w serwisie powiązanym z organizatorami działań dezinformacyjnych wymierzonych w Polskę".

-  Wedle tych samych "przecieków", raz okazuje się, że miałem walczyć z obrażaniem mniejszości seksualnych, innym razem, że miałbym takie mniejszości atakować. Działania dezinformacyjne prowadzone są zatem pod pasującą w danej chwili tezę i mają na celu zdyskredytowanie mnie w oczach opinii publicznej oraz aktualnego pracodawcy (...) - napisał dalej.

Cztery gole w ostatnich dwudziestu minutach. Znamy pierwszego finalistę PNACztery gole w ostatnich dwudziestu minutach. Znamy pierwszego finalistę PNA

I dodał: - Pragnę zapewnić, że podstawową zasadą, którą się kieruję, jest zasada szacunku wobec drugiego człowieka, bez względu na jego poglądy, przekonania i osobiste wybory. Przypisywanie mi działań sprzecznych z nakreśloną wyżej postawą na podstawie zmanipulowanych, wyrwanych z kontekstu i przypisywanych mi opinii jest nieuprawione.

- Jednak ze względu na dobro Klubu informuję, że rezygnuję z pełnienia funkcji pełnomocnika zarządu. Przed nami runda, gdzie musimy udowodnić, że Legia to coś więcej niż Klub. Życzę piłkarzom i sztabowi powodzenia i zdobycia Pucharu Polski -  zakończył Chłopik.

Więcej o: