Lech Poznań ma dość. I idzie do FIFA. Walka o trzy miliony euro

Tylko do końca stycznia Derby County ma czas, aby uregulować płatność za transfer Kamila Jóźwiaka. Według informacji portalu Meczyki.pl jeżeli tak się nie stanie, władze Lecha Poznań zamierzają zgłosić sprawę do FIFA.

Kamil Jóźwiak przeniósł się do Derby County we wrześniu 2020 roku za 4,3 miliona euro. Od tamtej pory kariera młodego pomocnika nabrała rozpędu, choć ciężko stwierdzić, że stał się ważną postacią nowej drużyny. Jak do tej pory 23-latek rozegrał na angielskich boiskach 60 spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył cztery asysty. W międzyczasie stał się jednak jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Polski.

Zobacz wideo Biznes Lewandowskiego robi piorunujące wrażenie! "Świątynia sportu"

Dalszy ciąg problemów z transferem Jóźwiaka. Władze Lecha zgłoszą sprawę do FIFA

Wszystko wskazuje na to, że Kamil Jóźwiak może uznać swój transfer na Wyspy Brytyjskie do udanych w przeciwieństwie do Lecha Poznań. Władze lidera ekstraklasy wciąż nie dostały wszystkich pieniędzy ze sprzedaży młodego pomocnika. Z zadeklarowanych 4,3 miliona euro Anglicy uregulowali zaledwie 1,3 miliona. 

Transferowy hit w ekstraklasie? W tym sezonie grał w Lidze Mistrzów. Milion euroTransferowy hit w ekstraklasie? W tym sezonie grał w Lidze Mistrzów. Milion euro

Wszystko to spowodowane jest ogromnymi problemami finansowymi, w które wpadł obecny klub Kamila Jóźwiaka. Derby County trafiło przez to pod zarząd sądowy i został już w tym sezonie ukarany 21 punktami ujemnymi w Championship. Obecnie ważą się losy klubu, który jak tlenu potrzebuje nowego właściciela. Według dziennika "The Telegraph" władze Football League dali przedstawicielom Derby czas tylko do końca lutego na wykazanie funduszy na dalszą działalność.

Czas na zapłatę Lechowi Poznań upływa wraz z końcem stycznia. Według doniesień portalu Meczyki.pl władze klubu ze stolicy Wielkopolski uważnie przyglądają się sytuacji i w przypadku niewysłania pieniędzy przez Derby w wyznaczonym terminie nie wykluczają skierowania sprawy do FIFA. W końcu mowa o aż trzech milionach euro. 

Vlahović nie dla Newcastle? Nie ma problemu. Planują inny transfer. 70 mln euroVlahović nie dla Newcastle? Nie ma problemu. Planują inny transfer. 70 mln euro

Wygląda na to, że kwestia zapłaty za transfer Jóźwiaka będzie zależała od tego, czy uda się przeprowadzić transakcję sprzedaży klubu byłemu właścicielowi Newcastle Mike’owi Ashleyowi lub amerykańskim inwestorom Colin i Adam Binnie. Jeżeli dojdzie ona do skutku, z wypłatą pieniędzy Lechowi nie powinno być problemu.

Więcej o: