Niedawno pracował na stacji benzynowej. Teraz może trafić do Wisły Kraków

Wisła Kraków jest coraz bliżej kolejnego transferu w zimowym okienku transferowym. Według najnowszych doniesień znanego użytkownika Twittera - Janekx89 do drużyny prowadzonej przez Adriana Gulę dołączy w najbliższym czasie Norweg Kevin Martin Krygard.

Wisła Kraków jest zdecydowanie jednym z najbardziej aktywnych klubów ekstraklasy w zimowym okienku transferowym. Władze klubu przeprowadziły już kilka ciekawych wzmocnień. W ostatnich dniach byliśmy świadkami między innymi powrotu Zdenka Ondraska, który robił furorę na polskich boiskach w latach 2016-2019. Oprócz Czecha przy Reymonta pojawiły się jeszcze tacy zawodnicy jak Alan Uryga, czy Joseph Colley.

Zobacz wideo Biznes Lewandowskiego robi piorunujące wrażenie! "Świątynia sportu"

Kolejny nabytek Wisły Kraków. Do niedawna pracował... na Shellu

Wygląda jednak na to, że sporo przeprowadzonych dotychczas transferów nie kończy zimowego okienka w Krakowie. W najbliższych dniach do Wisły ma dołączyć kolejny zawodnik. Tym razem na pozycję defensywnego pomocnika. Według najnowszych doniesień znanego użytkownika Twittera - Janekx89 przy Reymonta ma się pojawić Norweg Kevin Martin Krygard.

Ofiary paniki pod stadionem w KamerunieRośnie liczba ofiar po tragedii na Pucharze Narodów Afryki. Wstrząsające obrazki

Krygard przeniesie się do Krakowa z norweskiego FK Haugesund. W poprzednim sezonie 21-latek rozegrał na 29 spotkań w Eliteserien, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył dwie asysty. Był jednym z kluczowych ogniw swojej drużyny, która ostatecznie zajęła 10. miejsce w lidze. W sumie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Norwegii uzbierał już 75 występów.

Tragedia podczas meczu Pucharu Narodu Afryki. Nie żyje sześć osóbTragedia podczas meczu Pucharu Narodu Afryki. Nie żyje sześć osób

Oprócz tego Krygard ma także doświadczenie w grze na poziomie reprezentacji Norwegii U-19, w której zanotował pięć występów. Ciekawe jest to, że Norweg dopiero od niedawna utrzymuje się tylko z gry w piłkę nożną. Jeszcze stosunkowo niedawno, gdy jego drużyna występowała w kwalifikacjach Ligi Europy, 21-latek pracował... na stacji benzynowej Shell. Cała sprawa była szeroko opisywana w lokalnych mediach.

Więcej o: