Kilka dni temu Kacper Kozłowski został nowym zawodnikiem Brighton & Hove Albion. Nie wiadomo, ile dokładnie Anglicy zapłacili za młodego pomocnika, ale według władz Pogoni Szczecin kwota była rekordowa w historii ekstraklasy. Oznaczałoby to, że wyniosła więcej niż 11 milionów euro, bo tyle właśnie ten sam klub zapłacił w zeszłym roku za Jakuba Modera.
Odejście Kacpra Kozłowskiego to oprócz sporego zastrzyku gotówki także wielki problem dla Pogoni Szczecin, która walczy w tym sezonie o mistrzostwo Polski. 18-latek był bowiem jednym z najważniejszych zawodników drużyny Kosty Runjaicia. Władze klubu działają jednak dość szybko i już znalazły zastępcę dla reprezentanta Polski.
Został nim 22-letni Wahan Biczachczian. O transferze grającego dotychczas w MSK Zilina pomocnika Pogoń poinformowała w poniedziałek za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej. Nie wiadomo, ile polski klub zapłacił za Ormianina, ale portal Transfermarkt wycenia go na 900 tysięcy euro. Reprezentant Armenii podpisał w Szczecinie 3,5-letni kontrakt.
- Nad pozyskaniem Wahana pracowaliśmy bardzo długo. Kilka razy oglądaliśmy go na żywo podczas jego meczów w poprzednim klubie, byliśmy nim zainteresowani jeszcze zanim przedłużył kontrakt z Ziliną. Bardzo cieszę się z tego, że udało nam się zamknąć negocjacje i sfinalizować ten ruch. Wahan ma w sobie bardzo dużo piłkarskiej jakości. Trzymam kciuki za to, by już od początku rundy wiosennej pokazywał jak najwięcej ze swoich umiejętności. Na pewno ma wszystko, by z miejsca wzmocnić rywalizację i stać się ważnym ogniwem Pogoni - powiedział dyrektor sportowy klubu ze Szczecina Dariusz Adamczuk.
Biczachczian grał w MSK Zilina od 2017 roku. W tym czasie rozegrał w sumie 83 spotkania, w których zdobył 24 bramki i zaliczył 16 asyst. Na swoim koncie ma także 11 występów w barwach reprezentacji Armenii.