Piłkarz Legii pod wielkim wrażeniem Vukovicia. Jedna rzecz od razu rzuca się w oczy

- Widać charyzmę w trenerze Vukoviciu. Wszedł do szatni, wiedział co ma zrobić, co musimy poprawić, bo jakościowo jesteśmy dobrą drużyną, tylko po prostu musi być zespół - komplementował Aleksandara Vukovicia, obrońca Legii Mateusz Hołownia na łamach portalu legia.net.

Aleksandar Vuković wrócił na ławkę trenerską Legii Warszawa w wielkim stylu. W środę mistrz Polski rozbił w zaległym spotkaniu ekstraklasy Zagłębie Lubin 4:0 po dwóch golach Rafy Lopesa i po jednej Tomasa Pekharta i Mateusza Hołowni, dzięki czemu po wielu tygodniach wydostał się ze strefy spadkowej.

Kylian Mbappe podgrzał atmosferę ws. transferu! Niespodziewana odpowiedźKylian Mbappe podgrzał atmosferę ws. transferu! Niespodziewana odpowiedź

- Przeprowadziliśmy jeden trening i w trakcie nie dało się zbyt wiele zrobić. Pozostały nam tylko rozmowy. Dyskutowałem tak, jak uważałem, że powinno się to robić z dorosłymi w takim momencie. Nie będę przytaczał słów, ale mam swój sposób dialogu z drużyną. Cenię otwartość i szczerość. Cieszę się, że zespół zareagował dobrze i zrobił tyle, ile mógł - powiedział po meczu Vuković.

I dodał: - Nie opierałem wyboru składu na wtorkowym treningu. Bazowałem także na swojej poprzedniej kadencji. Miałem nadzieję, że grupa, którą już znam, pozytywnie zareaguje na moją obecność. Pozostali? Oglądałem większość meczów Legii w ostatnim czasie i pomyślałem o takim, a nie innym ustawieniu. W dużej mierze decydowało o tym także oczekiwane zestawienie Zagłębia.

Hołownia o Vukoviciu: "Widać charyzmę w trenerze"

Po meczu nowego-starego trenera Legii, który przejął klub w niezwykle trudnym momencie, pochwalił obrońca stołecznego zespołu, Mateusz Hołownia na łamach portalu legia.net. - Widać charyzmę w trenerze Vukoviciu. Wszedł do szatni, wiedział co ma zrobić, co musimy poprawić, bo jakościowo jesteśmy dobrą drużyną, tylko po prostu musi być zespół. Musimy to pokazać na boisku, że jesteśmy całością. I myślę, że dzisiaj to pokazaliśmy - powiedział Hołownia.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Obecna umowa Vukovicia wygasa na koniec czerwca 2022 roku.

"W ostatnich tygodniach niektórzy piłkarze Legii Warszawa mówili trenerom wprost: "Nie dam rady zagrać, w takim stanie nie pomogę drużynie". Aleksandar Vuković przyszedł, bo pomóc najpierw trzeba w szatni, dopiero później na boisku. I w wygranym meczu z Zagłębiem Lubin już było to widać" - pisał w swoich spostrzeżeniach po meczu Legii z Zagłębiem Lubin Dawid Szymczak ze Sport.pl.

Obecnie Legia po 17 meczach ekstraklasy ma na koncie zaledwie 15 punktów i zajmuje 15. miejsce w ekstraklasie. W kolejnym, ostatnim już w tym roku meczu, mistrz Polski zagra w Warszawie z rewelacyjnie spisującym się w ostatnich tygodniach Radomiakiem Radom. Początek meczu w niedzielę 19 grudnia o godz. 17:30.

Więcej o: