Katastrofa! Legia na samym dnie. Strzelił gola, a potem przepraszał

- Chciałem przeprosić wszystkich związanych z Legią, bo wiele jej zawdzięczam i miałem się nie cieszyć, ale emocje wzięły górę - powiedział Mateusz Szwoch, były pomocnik Legii Warszawa, którą pogrążył w niedzielę. To jego bramka sprawiła, że Wisła Płock pokonała 1:0 jeszcze aktualnych mistrzów Polski i zepchnęła ich w tabeli na samo dno.

Osiem wyjazdów i siedem porażek, z czego sześć w ostatnich sześciu meczach. To przed niedzielnym meczem był dorobek Legii Warszawa. - Staramy się pracować z zawodnikami, by o tym nie myśleli. W każdym meczu walczymy o trzy punkty i teraz też nie wyobrażam sobie, by moi piłkarze nie podjęli walki - mówił Marek Gołębiewski przed wyjazdowym spotkaniem z Wisłą Płock, która w tym sezonie na swoim stadionie była niepokonana - wygrała sześć meczów i dwa zremisowała, zdobyła 20 z 24 punktów.

Zobacz wideo Legenda Legii jednoznacznie: Jest winny chaosu. "To nie jest katastrofa. To skandal"

Płacheta vs. MaguirePolak ograł najdroższego obrońcę świata. Jak dziecko [WIDEO]

I w niedzielę znowu nie przegrała, pokonała Legię 1:0. - Chciałem przeprosić wszystkich związanych z Legią, bo wiele jej zawdzięczam i miałem się nie cieszyć, ale emocje wzięły górę. Przepraszam - powiedział w przerwie meczu w Canal+ Sport Mateusz Szwoch. To on w 37. minucie wykorzystał kontrę wypracowaną nawet nie tyle przez Damiana Rasaka, ile przez Legię. Konkretnie przez Rafaela Lopesa, bo to on po wykonaniu rzutu rożnego (!) zagrał piłkę właśnie wprost pod nogi Rasaka, który zaliczył asystę przy golu Szwocha.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

To już w Legii bardzo dobrze znany scenariusz, że do straty gola mistrz Polski nawet gra nieźle, ma swoje okazje, ale ich nie wykorzystuje, a później popełnia proste błędy w defensywie. Tak samo było w niedzielę w Płocku, gdzie Tomas Pekhart - dwie minuty przed golem Szwocha - wyłożył piłkę Mahirowi Emrelemu, ale jego strzał z kilku metrów obronił Krzysztof Kamiński.

Legia spadła na ostatnie miejsce w tabeli

Gołębiewski po stracie gola reagował. Od razu na drugą połowę wpuścił na boisko Luquinhasa (za bezproduktywnego Ernesta Muciego), a po niespełna godzinie gry Szymona Włodarczyka (za Lopesa) i Andre Martinsa (za Slisza). Zmiany wniosły niewiele, ale mogły. I to zaraz po wejściu, kiedy Włodarczykowi piłka w pierwszym kontakcie odskoczyła od nogi kilka metrów przed pustą bramką.

To była najlepsza akcja Legii w drugiej połowie. Wisła wtedy też tworzyła okazje - szczególnie zaraz po przerwie - ale nie strzeliła więcej goli - wygrała 1:0. Ten wynik sprawia, że mistrz Polski spadł na ostatnie miejsce w tabeli. Ma 12 punktów, czyli tyle samo, ile Warta Poznań, ale gorszy bilans bramkowy. I choć na koniec sezonu liczą się w pierwszej kolejności bezpośrednie mecze, a Legia ten pierwszy mecz z Wartą wygrała 2:0, to zaraz Wartę od Legii mogą dzielić nie tylko bramki, ale też punkty, bo w poniedziałek zespół z Poznania zagra ze Śląskiem Wrocław.

Jakub Kamiński w meczu U-21 Polska - San MarinoTrzy kluby walczą o Jakuba Kamińskiego. Rekorodwy transfer coraz bliżej

Legia co prawda ma do rozegrania dwa zaległe mecze, z czego ten pierwszy już w środę u siebie z Zagłębiem Lubin, ale przy takiej formie trudno zakładać, że mistrz Polski wygra to spotkanie. I że Gołębiewski na stanowisku pierwszego trenera wytrzyma dłużej niż do zimy. Mówi się, że wtedy do Warszawy miałby przyjść Marek Papszun, ale to też wcale nie jest przesądzone, bo kontrakt Papszuna z Rakowem jest ważny do końca czerwca.

"Sport.pl Live" - Nowy program Sport.pl startuje już w poniedziałek!

W poniedziałek, 13 grudnia o godz. 20:00 zadebiutuje nowy program wideo premium – "Sport.pl Live". Będzie go można oglądać co tydzień na stronach głównych Gazeta.pl i Sport.pl, a także na platformie YouTube i Twitchu Sport.pl. W pierwszym odcinku głównym tematem będzie forma polskich skoczków narciarskich i rewolucyjna zmiana w sprzęcie, z której korzystają już nasi rywale. Naszym gościem będzie m.in Apoloniusz Tajner (prezes PZN). Więcej informacji dostępne tutaj:

 
Więcej o: