"Łamią kręgosłup moralny profesjonalnej piłki". Dariusz Mioduski pod ostrzałem

Sporo kontrowersji wzbudził niedawny wywiad Dariusza Mioduskiego, w którym prezes Legii wypowiedział się na temat Marka Papszuna. Bardzo nie spodobało się to szczególnie Tomaszowi Hajcie, który skrytykował takie zachowanie na antenie Polsatu Sport.

Od kilku tygodni w Legii Warszawa panuje całkowity chaos. Odkąd z posadą trenera pierwszej drużyny pożegnał się Czesław Michniewicz mistrzowie Polski wygrali zaledwie jedno spotkanie - z trzecioligowym Świtem Skolwin w Pucharze Polski. Zespół pod wodzą tymczasowego szkoleniowca Marka Gołębiewskiego wygląda jeszcze gorzej niż przed zmianą i nic nie wskazuje, aby coś miało się zmienić. 

Zobacz wideo Borek: Ktoś próbuje to Lewandowskiemu wmówić. To jest absurd

Sytuacji nie ułatwia ogromny problem, jaki ma zarząd klubu ze znalezieniem nowego trenera. Od momentu zwolnienia Michniewicza przez media przewinęło się już wiele nazwisk ewentualnych następców, ale do tej pory nie pojawiły się żadne konkrety. Wiadomo jednak, że głównym faworytem Dariusza Mioduskiego jest Marek Papszun z Rakowa Częstochowa, co sam potwierdził w niedawnym wywiadzie

Hertha - AugsburgBorek aż nie dowierzał. Fatalny błąd Polaków w Bundeslidze. "Niewyobrażalne" [WIDEO]

Hajto krytykuje Miodsukiego. "To wszystko jest niesportowe"

Tamta wypowiedź Dariusza Mioduskiego wywołała wielkie oburzenie w środowisku piłkarskim. Wiele osób uznało, że była ona co najmniej nie na miejscu, a właściciel Rakowa mówił, że to brak szacunku dla jego klubu. Podobne zdanie na ten temat zdaje się mieć Tomasz Hajto, który również przyłączył się do tych krytycznych głosów.

Szymon Żurkowski, pomocni Empoli Calcio, Serie A. Źródło: https://twitter.com/EmpoliCalcio/status/1464536979127734273/photo/2Absurdalna kontuzja Żurkowskiego! Betonowy właz w sąsiedztwie boiska? W Serie A?

- Szanuję prezesa i właściciela Legii Dariusza Mioduskiego, ale uważam, że to wszystko jest niesportowe. W trakcie sezonu, kiedy szkoleniowiec ma kontrakt do czerwca, robić coś takiego - oburzał się były reprezentant Polski na antenie Polsatu Sport. Jak sam przyznał, według niego takie zachowanie jest po prostu "łamaniem kręgosłupa moralnego profesjonalnej piłki".

Więcej o: