Raków Częstochowa publikuje zabawny filmik. Papszun: Potwierdzam

W ostatnim czasie jest bardzo głośno o Marku Papszunie, trenerze Rakowa Częstochowa, który jest łączony z Legią Warszawa. Na Twitterze Rakowa pojawił się właśnie zabawny filmik. Ale czy na pewno odnosi się od do ostatnich zapewnień prezesa Legii, który chce w klubie zatrudnić Papszuna?

"Chcemy się porozumieć z Markiem Papszunem i jego sztabem. Jeśli nie będzie możliwe zatrudnienie go zimą, to jesteśmy gotowi poczekać do końca sezonu. Wierzę też, że dołączenie trenera Papszuna będzie dla Legii Warszawa bardzo pozytywną zmianą a on sam będzie potrafił wykorzystać w pełni potencjał naszego klubu, który ma dzisiaj warunki do rozwoju na poziomie czołowych europejskich marek. Wszyscy chcemy oglądać warszawską drużynę atakującą, grającą widowiskowo, wygrywającą i dominującą ekstraklasę, co naturalnie daje szansę na dobre mecze w europejskich pucharach. Chcę rozwijać klub z trenerem, dla którego etos ciężkiej pracy w połączeniu z pełnym profesjonalizmem jest credo zawodu trenerskiego. Pozytywne, choć nie jest obilgatoryjne, jest to, że trener Papszun jest z Warszawy i rozumie, czym jest Legia dla Warszawy i dla kibiców, rozumie jaka jest atmosfera na każdym stadionie w Polsce, gdy tylko podjeżdża nasz klubowy autokar" - portal Legia.com cytuje Dariusza Mioduskiego, który otwarcie zaprasza Papszuna, by zastąpił Marka Gołębiewskiego.

Nowa rola prezesa Legii Warszawa. Dariusz Mioduski w strukturach PZPN-uWandzel znów apeluje do Mioduskiego: Jakim ślepym trzeba być, aby z tego nie skorzystać?

Zobacz wideo LEICESTER - LEGIA. Absurdalny wywiad Mioduskiego. A na boisku WSTYD!

Raków odpowiada Legii

Na ripostę ze strony Rakowa nie trzeba było długo czekać. - Dariusz Mioduski mówi dużo o kulturze i współpracy między klubami, ale jego pewne zachowania świadczą o tym, że chyba nie wie, o czym mówi - komentuje słowa Mioduskiego właściciel Rakowa. - Nie zakładam takiej opcji, że trener Papszun odejdzie od nas zimą. Tym bardziej że wszystkie karty wciąż są w naszych rękach. Przynajmniej do lata - dodaje Michał Świerczewski. A w piątek na Twitterze częstochowskiego klubu pojawił się specjalnie nagrany filmik. Widać na nim różnych dziennikarzy m.in. Mateusza Święcickiego z Eleven Sports, Tomasza Smokowskiego z Kanału Sportowego czy Maję Strzelczyk z Canalu +. 

- Panie trenerze, czy to właściwy moment? - pyta Strzelczyk. - Czy to już potwierdzone? - dodaje Święcicki. Dalej pytania pochodzą od reszty dziennikarzy. I nagle pokazuje się Papszun, który wcale nie odnosi się do tematu Legii, a jedynie zaprasza kibiców na najbliższe spotkanie.

"To jest złoto". "Dobre, dobre", "Aj, umiecie w ten marketing" - to tylko część z lawiny pozytywnych komentarzy pod filmikiem.

Marek Papszun, trener Rakowa Częstochowa, na stadionie Legii Warszawa przy ul. Łazienkowskiej, wrzesień 2019 r.Największe ostrzeżenie przed pracą w Legii Warszawa. Marek Papszun czuje się bardzo mocny

Kontrakt Papszuna z Rakowem wygasa wraz z końcem sezonu. W sobotę klub z Częstochowy zmierzy się z Zagłębiem Lubin.

Więcej o: