Piłkarz Lecha Poznań grzmi po sensacyjnym wyniku. "Nie jest godne tych barw"

Duże niezadowolenie w Lechu Poznań po sobotnim remisie 1:1 z Górnikiem Łęczna w ekstraklasie. - Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie - powiedział trener, Maciej Skorża. - To, co pokazaliśmy, nie jest godne tych barw - dodał bramkarz, Filip Bednarek.

Nie udał się Lechowi Poznań wyjazd do ostatniej drużyny ekstraklasy - Górnika Łęczna. Zespół Macieja Skorży zdobył tylko punkt, remisując 1:1. Mimo że goście prowadzili od 18. minuty po golu Joao Amarala, to na 11 minut przed końcem do remisu doprowadził Janusz Gol.

Zobacz wideo To może być nowa gwiazda reprezentacji Polski. "Euforia wśród kibiców"

Po meczu z gry drużyny i wyniku bardzo niezadowolony był bramkarz Lecha, Filip Bednarek. - Dużo problemów sprawiała nam ich gra lewą stroną boiska. Nie mam pojęcia, co się stało, ale nie dobiegaliśmy do nich, nie byliśmy agresywni, nie zbieraliśmy drugich piłek. To są małe rzeczy, które składają się na całość - powiedział Bednarek w rozmowie z Canal+Sport.

Paulo Sousa go pomija. W Rosji bryluje. Sebastian Szymański jednym z najlepszych w EuropieSzymański przerwał milczenie ws. braku powołań. Skierował słowa do Sousy

Dla Lecha to drugi mecz z rzędu bez wygranej w lidze. Przed tygodniem poznaniacy zremisowali ze Stalą Mielec (0:0) - Nasz trener reagował na przebieg meczu i robił to, co było potrzebne. Te zmiany byłyby trafne, gdyby udało się strzelić drugiego gola, do czego mieliśmy okazje. Przerwa na kadrę będzie trudna, bo dwa tygodnie bez wygranego meczu to dwa tygodnie z niedosytem - powiedział Bednarek.

Bednarek i Skorża wściekli po remisie Lecha

I zakończył: - Wiemy, że właśnie w takich meczach, a nie z bezpośrednimi rywalami, zdobywa się mistrzostwo Polski. Zawsze powtarzam to w wywiadach. Dla mnie to, co dzisiaj pokazaliśmy, nie jest do zaakceptowania. Przyzwyczailiśmy do lepszej gry i agresywniejszej gry. To, co pokazaliśmy, nie jest godne tych barw.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Z wyniku i gry niezadowolony był też trener Lecha, Maciej Skorża. - Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie. Praktycznie żaden element, żadna faza gry nie była na odpowiednim poziomie, czyli na takim, na jakim zazwyczaj gramy. Było tylko parę momentów dobrej gry. Statystyki owszem mówią o naszej przewadze, o tym, że znowu oddaliśmy dwadzieścia pięć strzałów, a gospodarze tylko jeden, ale liczby nie oddają tego, że tak naprawdę nie kontrolowaliśmy tego meczu w taki sposób, jakbyśmy chcieli - powiedział trener.

Krzysztof 'Diablo' Włodarczyk wygrywa podczas gali w G2A Arenie w JasionceWielki powrót Diablo Włodarczyka! Po walce padły dwa nazwiska. "Jeśli ma coś w spodniach"

I dodał: - Jestem bardzo niezadowolony po tym spotkaniu, po tym co pokazaliśmy jako drużyna. Bardzo duże rozczarowanie. Teraz mamy dwa tygodnie na to, by przeanalizować i wprowadzić odpowiednie zmiany, korekty, bo trzeba będzie pomyśleć nad innymi rozwiązaniami na przyszłość.

Po 14 kolejkach ekstraklasy Lech jest liderem z 29 punktami na koncie. Tyle samo punktów ma druga Lechia Gdańsk. Po cztery punkty do obu drużyn tracą Pogoń Szczecin i Raków Częstochowa. Pierwsi rozegrali jednak o jeden mecz mniej, a drudzy o dwa. W niedzielę Pogoń i Raków zagrają ze sobą w lidze.

Więcej o: