Najgłośniejsze trenerskie nazwisko w Polsce łączone z Legią. Jest reakcja prezesa

Bartłomiej Kubiak
- Czytam te wszystkie artykuły, ale absolutnie nie wzbudzają one we mnie żadnego niepokoju. Trener wciąż ma z nami ważny kontrakt i chcemy, żeby tutaj został - mówi prezes Rakowa Częstochowa Wojciech Cygan o trenerze Marku Papszunie, o którym spekuluje się, że mógłby w Legii Warszawa zastąpić Czesława Michniewicza.

"Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl"

- Mam teraz spotkanie, bardzo proszę zadzwonić za około kwadrans - odebrał od nas w poniedziałek po południu telefon Wojciech Cygan, prezes Rakowa Częstochowa. Kiedy zadzwoniliśmy po raz drugi, od razu zapytaliśmy, czy to spotkanie dotyczyło przyszłości Marka Papszuna. - Nie, dlaczego? - zaśmiał się Cygan. - Czyli nie macie obaw, że stracicie trenera? Że zostawi Częstochowę i przeniesie się do Warszawy? - dopytywaliśmy. - Trener co jakiś czas wraca do Warszawy. To normalne, przecież stamtąd pochodzi - przypomniał prezes Rakowa.

Zobacz wideo Michniewicz już był prawie poza Legią! "Wydaje się, że grał na swoje zwolnienie"

Legia Warszawa mistrzem Polski już w środę. Co się musi stać? Analizujemy scenariuszePotężne osłabienie Legii Warszawa! Napastnik musi przejść operację

Polfa Tarchomin, Białołęka Warszawa, GKP Targówek, KS Łomianki, Legionovia, Świt Nowy Dwór Mazowiecki. To kluby, które w przeszłości prowadził Papszun. Pracę w nich łączył z byciem nauczycielem wuefu i historii w gimnazjum nr 2 w podwarszawskich Ząbkach (więcej tutaj). Przestał dopiero w sezonie 2017/2018, gdy już był trenerem Rakowa, z którym wywalczył awans do I ligi. A później do ekstraklasy, gdzie w maju - w swoim drugim roku pracy w ekstraklasie - zdobył z Rakowem wicemistrzostwo Polski, został wybrany szkoleniowcem sezonu i stał się najgłośniejszym trenerskim nazwiskiem w Polsce, które teraz łączone jest z Legią.

Legia chce Marka Papszuna. "Pierwsze słyszę"

"Legia prowadziła konkretne rozmowy z jednym polskim trenerem" - informowały meczyki.pl jeszcze przed spotkaniem z Lechem. Nie podały co prawda nazwiska trenera, ale z naszych informacji wynika, że Legia pytała właśnie o Papszuna. Trener Rakowa od dawna przy Łazienkowskiej ma bardzo dobre notowania i sporo zwolenników. Jest najpoważniejszym kandydatem, by zastąpić Michniewicza. - Nie dziwię się, że ma zwolenników. To jest świetny trener - wtrąca się Cygan.

Ale negocjacje z Legią na temat Papszuna kwituje krótko: - Pierwsze słyszę.

- Przynajmniej ze mną nikt o tym nie rozmawiał. Oczywiście czytam te wszystkie artykuły, śledzę doniesienia, ale absolutnie nie wzbudzają one we mnie żadnego niepokoju. Trener Papszun wciąż ma z nami ważny kontrakt i chcemy, żeby tutaj został - dodaje prezes Rakowa.

Franciszek SmudaFranciszek Smuda doradza Dariuszowi Mioduskiemu ws. Czesława Michniewicza

Legia też nie zamierza na razie robić nerwowych ruchów

Raków w przeciwieństwie do Legii dobrze zaczął ligowy sezon. Zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Lecha, który w niedzielę wygrał 1:0 przy Łazienkowskiej, traci trzy punkty, ale ma rozegrany jeden mecz mniej.

Kontrakt Papszuna z Rakowem ważny jest do końca sezonu. Nawet jeśli Dariusz Mioduski zdecydowałaby się teraz na jego zatrudnienie i zapłacił Rakowowi kwotę odstępnego, Papszun i tak nie mógłby - przynajmniej oficjalnie, jako pierwszy szkoleniowiec - prowadzić Legii do końca roku. Zabraniają tego przepisy, które uniemożliwiają szkoleniowcom pracy w dwóch zespołach w jednej rundzie.

- Widzimy, co się dzieje. Że gramy słabo, i to nie tylko z Lechem, bo od dłuższego czasu. Sytuacja jest dynamiczna, ale nie na tyle, by robić jakieś nerwowe ruchy, czyli zmieniać trenera na trzy dni przed meczem z Napoli - usłyszeliśmy w poniedziałek po południu przy Łazienkowskiej, gdzie pytaliśmy o przyszłość Michniewicza.

Ta wcale nie jest jasna, bo sam Michniewicz też ma świadomość, że obronić w najbliższym czasie może go tylko jedno - wyniki. Nawet nie tyle w Lidze Europy, gdzie Legia po dwóch kolejach jest liderem grupy C, ile w ekstraklasie, gdzie zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli i traci 15 punktów do Lecha, a do listopadowej przerwy na kadrę czekają ją mecze z Piastem, Pogonią i Stalą Mielec.

Więcej o: