Młody bramkarz Legii zapisał się w historii! Nikt nie dokonał tego tak szybko

Legia Warszawa przegrała z Lechem Poznan 0:1, ale nic sobie do zarzucenia po tej porażce nie powinien mieć młody bramkarz gospodarzy Kacper Tobiasz, który zatrzymując uderzenie Mikaela Ishaka z rzutu karnego, przeszedł do historii ekstraklasy jako drugi jej najmłodszy bramkarz.

Lech Poznań pokonał na wyjeździe Legię Warszawa 1:0 w hitowym starciu 11. kolejki ekstraklasy po bramce Mikaela Ishaka. Po zwycięstwie przewaga zespołu Macieja Skorży nad Legią wrosła do aż 15 punktów w tabeli.

Zobacz wideo "Legia dzięki Michniewiczowi stała się europejskim klubem"

Mourinho po porażce z Juventusem: Drużyna, która zasłużyła na zwycięstwo, przegrałaMourinho wściekły po porażce. "Drużyna, która zasłużyła na zwycięstwo, przegrała"

Lech wygrał pierwszy raz w Warszawie od sześciu lat. "Potrzebował tego zwycięstwa, by na nowo zyskać wiarę w marzenia. Wygrał z Legią Warszawa 1:0, odczarował jej stadion i zwiększył przewagę w tabeli do 15 punktów. Przede wszystkim jednak - zyskał wiarygodność" - pisał Dawid Szymczak ze Sport.pl.

"Największe zaskoczenie w składzie Legii". Kacper Tobiasz przeszedł do historii ekstraklasy

Bardzo dobry mecz w barwach Legii rozegrał Kacper Tobiasz, na którego niespodziewanie postawił Czesław Michniewicz. Bramkarz Legii zanotował dwie kapitalne interwencje, ale w ostatecznym rozrachunku nie dały one nawet remisu. Najpierw w 36. minucie kapitalnie odbił strzał Mateusza Wieteski, który zanotował niefortunną interwencję po dośrodkowaniu zawodników Lecha z rzutu wolnego, a doliczonym czasie gry zatrzymał strzał Ishaka z rzutu karnego.

"To było największe zaskoczenie w składzie Legii. Chociaż wiadomo było, że z Lechem nie zagra kontuzjowany Artur Boruc, to spodziewano się, że w bramce, tak samo jak w ostatnich meczach, stanie Cezary Miszta. Michniewicz postawił jednak na o rok młodszego Tobiasza, a jak poinformował na Twitterze Adam Dawidziuk z portalu Legia.net, młody bramkarz dowiedział się o tym w dniu meczu. Michniewicz nakazał też Tobiaszowi wyłączyć telefon, by ten wyciszył się i nie przejmował się napływającymi wiadomościami" - napisał Konrad Ferszter ze Sport.pl.

I dodał: - I Tobiasz, chyba jako jedyny w niedzielę nie rozczarował i stanął na wysokości zadania. Młody bramkarz był pewniejszy od Miszty i po meczu nikt nie może powiedzieć, że w meczu z Lechem Legii zabrakło Boruca.

Tobiasz skutecznie interweniując przy strzale Ishaka z rzutu karnego, zapisał się w historii ekstraklasy. Jak podał redaktor portalu ekstraklasa.org Wojtek Bajak, młody bramkarz Legii został najmłodszym bramkarzem, który obronił rzut karny w ekstraklasie (18 lat i 347 dni) od czasów Bartłomieja Drągowskiego, który 28 maja 2015 roku popisał się identycznym wyczynem w meczu Jagiellonii Białystok z Pogonią Szczecin. Golkiper Fiorentiny miał wówczas 18 lat i 40 dni.

W niedzielę mecz Legia Warszawa-Lech Poznań. Maciej Skorża zapowiada ofensywną grę swojego zespołuSkorża przechytrzył Michniewicza w hicie. "Starałem się go sprowokować"

Lech Poznań utrzymał pozycję lidera tabeli ekstraklasy z 24 punktami na koncie. Legia Warszawa natomiast z dziewięcioma punktami na koncie znajduje się tuż nad strefą spadkową.

Więcej o: