Fenomenalny Plach ratuje Piasta Gliwice z ostatnią drużyną tabeli

W pierwszym meczu 11. kolejki ekstraklasy Górnik Łęczna zremisował 1:1 z Piastem Gliwice. Bramki zdobyli Patryk Sokołowski i Bartosz Śpiączka.

Po przerwie spowodowanej meczami reprezentacji Polski do gry wróciła Ekstraklasa. W związku z meczami drużyn narodowych 11. kolejka rozpoczęła się dopiero w sobotę o 12:30. W pierwszym spotkaniu Górnik Łęczna zmierzył się z Piastem Gliwice.

Zobacz wideo Papszun ostro odpowiada agentom piłkarza Rakowa. "Gwiazda jest jedna" [SEKCJA PIŁKARSKA #94]

Mecz zaczął się fantastycznie dla gości z Gliwic. Już w 3. minucie po rzucie wolnym i dośrodkowaniu w pole karne zakotłowało się pod bramką Górnika. Piłka trafiła do Patryka Sokołowskiego, który bardzo przytomnie przełożył sobie piłkę myląc obrońcę i z kilku metrów strzelił pod poprzeczkę dając gliwiczanom prowadzenie. W 20. minucie mogło być 2:0, kiedy bezpańska piłka trafiła do ustawionego na skraju "szesnastki" Martina Konczkowskiego. Ten uderzył z półwoleja mocno, ale minimalnie niecelnie.

W 30. minucie powinno być 1:1, ale Piasta uratował Frantisek Plach. Z lewego skrzydła dośrodkował Leandro, a piłkę głową mocno uderzył Śpiączka. Plach kapitalnie się jednak rzucił i zatrzymał piłkę, która trafiła jeszcze Aleksa Serrano, ale ten przeniósł ją nad poprzeczkę. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W doliczonym czasie pierwszej połowy kibice zgromadzeni na stadionie w Łęcznej mogli mieć "deja vu". Znowu Leandro z lewego skrzydła, znowu Śpiączka głową. Bliźniacze sytuacje, ale finał tym razem był inny – piłka trafiła do siatki. Do przerwy było więc 1:1.

Plach uratował Piasta. Podział punktów w Łęcznej

Druga połowa nie przyniosła zbyt wielu sytuacji bramkowych, ale Plach i tak musiał być czujny. W 66. minucie chytrze próbował przelobować go Wędrychowski, ale bramkarz Piasta nie dał się zaskoczyć. Natomiast w 91. minucie został bohaterem. W świetnej sytuacji w polu karnym znalazł się Michał Mak, który uderzył mocno w kierunku dalszego słupka, ale Plach instynktownie odbił piłkę ręką, ratując swojej drużynie jeden punkt.

Górnik Łęczna okupuje ostatnią pozycję w tabeli z dorobkiem sześciu punktów. Piast ma ich 14, co daje mu na razie ósme miejsce.

Więcej o: