Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Były reprezentant Polski atakuje Legię. "Rozwaliło mnie to tłumaczenie. Padnę ze śmiechu"

- Nie przystoi mistrzom Polski odwalić takiej chałtury, jak to lanie 1:3 w Gdańsku. Rozwaliło mnie tłumaczenie, że po meczu z Leicester mieli 72 godziny odpoczynku i tyle samo na regenerację. Za chwilę padnę ze śmiechu - powiedział Radosław Kałużny w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Legia Warszawa kapitalnie rozpoczęła zmagania w Lidze Europy, natomiast zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Ekstraklasie. Drużyna prowadzona przez Czesława Michniewicza w ostatnich pięciu meczach ligowych wygrała zaledwie raz - 3:1 z Górnikiem Łęczna. W 10. kolejce Ekstraklasy mistrzowie Polski ulegli 1:3 Lechii Gdańsk, przez co mają zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.

Zobacz wideo "Legia dzięki Michniewiczowi stała się europejskim klubem"

Radosław Kałużny krytykuje postawę Legii Warszawa w Ekstraklasie. "Nie przystoi"

Radosław Kałużny udzielił wywiadu "Przeglądowi Sportowemu" po porażce Legii Warszawa z Lechią Gdańsk (1:3). Były reprezentant Polski nie był zadowolony z postawy mistrzów kraju w 10. kolejce Ekstraklasy. "Nie przystoi mistrzom Polski odwalić takiej chałtury, jak lanie 1:3 w Gdańsku. Rozwaliło mnie tłumaczenie, że po meczu z Leicester mieli 72 godziny odpoczynku i tyle samo na regenerację. Za chwilę padnę ze śmiechu. Przecież sezon na dobre jeszcze się nie rozkręcił i co? Już 'ciężkie' nogi? Rozumiem, gdyby zespół trenera Czesława Michniewicza po pasjonującej, zaciekłej walce poległ 2:3, a ta drużyna wyszła, jak na ścięcie, błagając o jak najniższą karę" - powiedział.

Były zawodnik Bayeru Leverkusen czy Zagłębia Lubin nie ukrywał też zaskoczenia postawą Legii Warszawa w Lidze Europy. "Jeśli ktoś powiedziałby, że w tej ciężkiej grupie Ligi Europy po dwóch kolejkach Legia będzie liderem, to koń by się uśmiał. A to jest również dzięki trenerowi Michniewiczowi" - dodał Kałużny. Jakie zadanie stawia 47-latek przed Michniewiczem? "Takie, by sam wyprowadził auto z zakrętu" - skwitował.

Legia Warszawa po październikowej przerwie reprezentacyjnej zagra z Lechem Poznań, liderem Ekstraklasy z 21 punktami. Ten mecz odbędzie się 17 października o godzinie 17:30. Cztery dni później mistrzowie Polski zagrają na wyjeździe z Napoli w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Europy.

Więcej o: