Wielkie osłabienie Legii w hicie! Kluczowi piłkarze nie zagrają

W obotę wieczorem dojdzie do bezpośredniego starcia mistrza z wicemistrzem Polski. W meczu z Rakowem Częstochowa Legia Warszawa będzie poważnie osłabiona. W jej barwach nie zagrają będący ostatnio w znakomitej formie bramkarz Artur Boruc, a także Mattias Johansson, Andre Martins i najprawdopodobniej Luquinhas.

Po niemrawym początku sezonu Legia Warszawa, która traci do lidera Lecha Poznań dziewięć punktów, musi odrabiać straty. W sobotę wieczorem drużynę Czesława Michniewicza czeka niełatwe zadanie, gdyż przy Łazienkowskiej podejmie ona wicemistrza kraju - Raków Częstochowa.

Zobacz wideo "Trochę się obawiam, czy Legia nie pójdzie śladem Lecha z poprzedniego sezonu"

Legia mocno osłabiona w hicie. Nie zagra aż czterech podstawowych piłkarzy

Legia Warszawa w meczu z Rakowem będzie musiała radzić sobie prawdopodobnie bez aż czterech podstawowych zawodników. Czesław Michniewicz nie będzie mógł skorzystać z Artura Boruca, Mattiasa Johanssona, Andre Martinsa oraz najpewniej Luquinhasa.

Raków Częstochowa ma bardzo miłe wspomnienia z ostatnich meczów z Jagiellonią Białystok. W ubiegłym sezonie wygrał z nią dwukrotnieJagiellonia przełamała się! Pierwsza porażka lidera ekstraklasy w tym sezonie

Johansson i Martins dopiero co wrócili do treningów po kontuzjach i na ich występ jest jeszcze za wcześnie, tym bardziej, że już w czwartek Legia zmierzy się w Lidze Europy z Leicester City. Jak poinformował portal Legia.net, w ostatniej chwili mistrzom Polski wypadł ich podstawowy bramkarz Artur Boruc, który ma problemy z plecami. Doświadczonego golkipera, który ostatnio był w bardzo dobrej formie, ma zastąpić Cezary Miszta.

Ponadto przeciwko Rakowowi najprawdopodobniej nie zagra także Luquinhas. Od meczu z Górnikiem Łęczna (3:1) Brazylijczyk narzeka na drobny uraz uda i w związku z nadchodzącą rywalizacją z zespołem z Premier League, sztab Legii ma nie zaryzykować jego zdrowiem. 

Początek szlagierowego meczu 9. kolejki ekstraklasy Legia Warszawa - Raków Częstochowa o godzinie 20:00. Relacja na żywo na Sport.pl.

Więcej o: