Dariusz Mioduski ocenia okno transferowe Legii Warszawa

- Końcówki okna transferowego zawsze są nerwowe, ale w ostatnim dniu udało nam się pozyskać dwóch piłkarzy. Dziesięciu zawodników, którzy do nas trafili, pasują do tego klubu - powiedział Dariusz Mioduski, prezes Legii Warszawa w rozmowie z Polsatem Sport.

Legia Warszawa dokonała dziesięciu transferów w trakcie minionego letniego okna. Do zespołu mistrzów Polski trafił m.in Lirim Kastrati, Joel Abu Hanna, Mahir Emreli, Maik Nawrocki czy Igor Charatin. Legia na wszystkie transfery wydała niewiele ponad trzy miliony euro - zdecydowanie najwięcej spośród wszystkich klubów PKO Ekstraklasy.

Zobacz wideo "Polskie kluby grają w innej lidze. Legia Warszawa bardzo zepsuła okno transferowe" [SEKCJA PIŁKARSKA #91]

Dariusz Mioduski zadowolony z transferów Legii Warszawa. "Nasz zespół jest kompletny"

Dariusz Mioduski udzielił wywiadu Polsatowi Sport po zakończeniu spotkania Legii Warszawa ze Spartakiem Moskwa. Mistrzowie Polski wygrali 1:0 po golu strzelonym przez Lirima Kastratiego w 91. minucie. Prezes Legii zwrócił uwagę na to, że Czesław Michniewicz mógł lepiej poznać nowych piłkarzy. "Trener od dłuższego czasu miał możliwość pracy z tą drużyną. Trzon zespołu wie, jak grać razem i jak współpracować z trenerem. Wcześniej brakowało nam mobilności, szybkości i technicznej gry" - powiedział.

Doradca prezesa PZPN ds. zagranicznych uważa, że mistrzowie Polski dokonali właściwych ruchów w trakcie letniego okna transferowego. "Mieliśmy dużo spokoju, jeśli chodzi o budowanie zespołu. Sporo zrobiliśmy na początku i w trakcie okna transferowego. Końcówki okna transferowego zawsze są nerwowe, ale w ostatnim dniu udało nam się pozyskać dwóch piłkarzy. Dziesięciu zawodników, którzy do nas trafili, pasują do tego klubu. Nasz zespół jest kompletny na każdej pozycji" - dodał Mioduski.

Legia Warszawa zagra kolejny mecz z Górnikiem Łęczna w ramach ósmej kolejki PKO Ekstraklasy. Mecz odbędzie się w niedzielę 19 września o godzinie 17:30. Drużyna prowadzona przez Czesława Michniewicza będzie musiała sobie poradzić bez Andre Martinsa, któremu odnowił się uraz stawu skokowego.

Więcej o: