Michniewicz potwierdza transfer Legii. "Porozmawiam z nim, podejmiemy decyzję"

Czesław Michniewicz wziął udział w konferencji prasowej przed meczem eliminacji do Ligi Europy ze Slavią Praga. Trener Legii Warszawa nie ukrywał swojego niezadowolenia z ruchów transferowych klubu. - Przykro mi i smutno, tak po ludzku, że Juranović odchodzi - przyznał przed czwartkowym meczem.

Legii Warszawa nie udało się przejść Dinama Zagrzeb, przez co odpadli z gry o Ligę Mistrzów w III rundzie eliminacji. W czwartek więc drużyna prowadzona przez Czesława Michniewicza rozegra pierwsze spotkanie w IV rundzie eliminacji do Ligi Europy. Mistrzowie Polski zmierzą się na wyjeździe ze Slavią Praga. 

Zobacz wideo "Niewielu polskich trenerów aż tak gruntownie analizuje swoich rywali, jak Michniewicz"

Michniewicz żałuje odejścia Juranovicia. "Jeszcze dziś albo jutro rano z nim porozmawiam"

W czwartkowym spotkaniu ze Slavią trener Czesław Michniewicz nie będzie mógł najprawdopodobniej skorzystać z Josipa Juranovicia. Na ostatniej prostej jest już transfer Chorwata do Celticu Glasgow, co może wykluczyć jego występ w najbliższym spotkaniu Legii. 26-latek uzgodnił warunki indywidualnego kontraktu ze szkockim klubem i już w weekend ma przejść testy medyczne.

Marek Koźmiński podczas wyborów na prezesa PZPNKoźmiński ma pretensje do Mioduskiego. "Darek, dlaczego?". A Kulesza króciutko

Michniewicz nie ukrywał swojego niezadowolenia z zaistniałej sytuacji na przedmeczowej konferencji prasowej. - Przykro mi i smutno, tak po ludzku, że Juranović odchodzi. To 21. piłkarz, który odchodzi z zespołu za mojej kadencji - oznajmił szkoleniowiec Legii. - Jeszcze dziś albo jutro rano z nim porozmawiam, wtedy podejmiemy ostateczną decyzję, czy wystąpi przeciwko Slavii, czy też nie. Co się stanie z nim dalej? Nie wiem. Wiem, że kluby porozumiały się, co do transferu. Wiem, że jeszcze negocjuje, jego menedżer ma jakieś swoje warunki. Ale dalej w to nie brnąłem, bo chce się skoncentrować na meczu - dodał.

DLOBIKim jest Cezary Kulesza, nowy prezes PZPN?

To nie pierwszy raz kiedy Czesław Michniewicz otwarcie wyraża swoje niezadowolenie z decyzji zarządu klubu o sprzedawaniu kolejnych zawodników. Z tego powodu trener Legii ma być skonfliktowany z prezesem klubu Dariuszem Mioduskim, któremu nie podobają się wypowiedzi szkoleniowca

Więcej o: