W końcówce meczu doszło do samosądu. Zawodnik Jagiellonii nie wytrzymał, bo sędzia nie reagował

Jagiellonia Białystok zremisowała z Lechią Gdańsk 1:1 w pierwszej kolejce ekstraklasy.

Na gole i większe emocje w Białymstoku przyszło nam czekać do drugiej połowy. Chociaż przed przerwą obie drużyny oddały łącznie 17 strzałów, to tylko cztery z nich były celne. Niewiele mniej, bo 11, oglądaliśmy za to rzutów rożnych. Po nich jednak nie było zagrożenia pod obiema bramkami.

Zobacz wideo Cieszynka grozy Kapustki i gol w Lopesa w 91. minucie. Słabą Legię czeka trudny rewanż

W 52. minucie to goście objęli prowadzenie. Po ładnej akcji całego zespołu z prawej strony w pole karne Jagiellonii Białystok zagrał Joseph Ceesay, a z bliska pierwszego gola w sezonie strzelił Łukasz Zwoliński.

Minęły raptem trzy minuty i drużyna Ireneusza Mamrota doprowadziła do remisu. Gospodarze przeprowadzili niemal bliźniaczą akcję, którą celnym strzałem zakończył Jesus Imaz. Hiszpan wykorzystał podanie z prawej strony autorstwa Fedora Cernycha.

Jagiellonia zremisowała z Lechią

Do końca spotkania wielu emocji już nie było. Gdy pojawił się pod koniec meczu, nie były one związane ze sportem, a chamskimi zachowaniami. W 87. minucie Conrado najpierw sfaulował Tomasa Prikryla, a gdy sędzia nie odgwizdał przewinienia zawodnika Lechii, to Czech zrewanżował się przeciwnikowi bardzo ostrym wślizgiem. 

Tokyo Olympics Judo"Lwica. Brawo, brawo, brawo!" - euforia w najmłodszym państwie Europy! U jego sąsiada też

Między zawodnikami obu drużyn doszło do przepychanki, a obaj winowajcy zostali ukarani żółtymi kartkami. O większym szczęściu może mówić Prikryl, który za chamski wślizg mógł nawet zobaczyć czerwoną kartkę. Sędzia zdecydował jednak o niższej karze.

W doliczonym czasie gry gospodarze mogli wyszarpać komplet punktów. Mogli, ale znakomitą interwencją popisał się Zlatan Alomerović. Serb w świetnym stylu odbił piłkę po strzale głową debiutującego w Jagiellonii Andrzeja Trubehy.

Michał Kubiak: Michał Kubiak: "Prezydent przyniósł nam żabę. Kontuzja? Ktoś może słuchać". Było też o wódce

Obie drużyny kolejne mecze zagrają za ponad tydzień. W niedzielę o godzinie 20:00 Jagiellonia podejmie Raków Częstochowa, a dzień później Lechia Gdańsk zagra u siebie z Wisłą Płock. Początek tego spotkania o godzinie 18:00.

Więcej o: