Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piekarski odpowiada na medialne doniesienia. "Siedzę w biurze, wciągam tiramisu, popijając kawkę"

"Z nikim się dzisiaj nie spotykam" - napisał na Twitterze Mariusz Piekarski. W ten sposób menedżer trenera Legii Warszawa Czesława Michniewicza odpowiedział na ostatnie doniesienia mediów o spotkaniu z Dariuszem Mioduskim w sprawie przyszłości szkoleniowca w Legii Warszawa.

Ta przyszłość wcale nie jest jasna, bo choć Czesław Michniewicz ma ważny kontrakt do końca przyszłego sezonu, to od kilkunastu dni w Legii nie dzieje się wcale tak dobrze, jak niektórym mogłoby się wydawać. W środę media opublikowały informację o spotkaniu Mariusza Piekarskiego z Dariuszem Mioduskim, które miało się odbyć w czwartek (17 czerwca). "Skoro pojawiają się plotki, że trener może ma już inną ciekawszą pracę, na spotkaniu ma pojawić się propozycja przedłużenia umowy z Michniewiczem o kolejny rok. Z jednej strony byłaby to jasna deklaracja trenera, z drugiej wotum zaufania ze strony prezesa" - napisał portal meczyki.pl. 

Zobacz wideo "Hiszpanie doceniają Lewandowskiego, ale widzą, że to nie jest ten sam piłkarz co w Bayernie"

Nieco inne zdanie na ten temat ma menedżer Czesława Michniewicza, który odpowiedział na doniesienia portalu pisząc na Twitterze, że nie planuje żadnego spotkania. "Z nikim się dzisiaj nie spotykam ,siedzę w biurze wciągam tiramisu popijając kawkę czytając newsy ze mam dzisiaj jakieś spotkanie" - napisał Mariusz Piekarski.

Czesław Michniewicz zostanie na dłużej w Legii Warszawa? Co dalej z przyszłością trenera?

Spekulacje dotyczące możliwego odejścia Czesława Michniewicz z Legii Warszawa zaczęły się od słów trenera, który na początku czerwca, po powrocie Legii do treningów, powiedział tak: - Sytuacja kadrowa jest bardzo słaba. Bo dziś to wygląda trochę tak, jakbyśmy nie mieli ani drużyny, ani sztabu. Potrzebujemy dużo świeżej krwi, szerokiej kadry. Jak mamy grać 15 meczów w lipcu i sierpniu, to nie pociągniemy w takim składzie - apelował trener Legii.

Prezes klubu Dariusz Mioduski odpowiedział na słowa szkoleniowca, dodając, że obaj znaleźli porozumienie. Nie wiadomo natomiast czy do spotkania z Piekarskim doszło. Legia Warszawa w środę rozpoczęła zgrupowanie w Austrii. To tam przez najbliższy tydzień będzie przygotowywać się do nowego sezonu. - Myślimy już tylko o meczu z Bodo/Glimt - powiedział Michniewicz po środowym treningu, cytowany m.in. przez Legia.Net. Norweski zespół to pierwsza przeszkoda Legii w drodze do fazy grupowej europejskich pucharów. Pierwsze spotkanie w pierwszej rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów zespół Michniewicza rozegra na wyjeździe 6 lub 7 lipca, rewanż tydzień później przy Łazienkowskiej.

Więcej o: