Kolejny transfer Legii coraz bliżej. Trener potwierdza. "Tak, to niestety prawda"

Trener Gurban Gurbanow potwierdził, że Mahir Emreli w środę rozegrał ostatni mecz w Qarabagu. Wszystko wskazuje na to, że jego kolejnym klubem będzie Legia Warszawa.

O tym, że Mahir Emreli może w trakcie letniego okna transferowego trafić do Legii, pisze się od kilku tygodni. To 24-letni napastnik Qarabagu, który w tym sezonie strzelił 20 goli w 32 meczach, a kibice warszawskiej drużyny powinni go kojarzyć z październikowego spotkania fazy play-off kwalifikacji do Ligi Europy, kiedy Qarabag wygrał przy Łazienkowskiej 3:0, a Emreli pojawił się na boisku w 63. minucie.

Zobacz wideo Michniewicz ujawnił, kto jest na szczycie jego listy życzeń. „Nikt poważnie nas nie traktuje”

Prezes PZPN Zbigniew BoniekAlarm w reprezentacji Polski. Zbigniew Boniek zareagował. "Dosyć"

Trener Qarabagu potwierdza. "Nie będzie łatwo go zastąpić"

"Emreli zna warunki, na jakich miałby występować w Legii, jest skłonny je zaakceptować, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjął. Jeśli oceniać prawdopodobieństwo tego transferu, to jest ono spore. Piłkarz oczekuje pewnej kwoty pieniędzy za tzw. podpis, bo jego kontrakt z Qarabagiem wygasa wraz z końcem czerwca" - informowała pod koniec kwietnia Legia.Net.

W środę Emreli rozegrał dla Qarabagu ostatnie spotkanie, co po raz kolejny potwierdził trener Gurban Gurbanow, bo o tym, że żegna się z klubem, mówił już kilka tygodni temu. - Tak, to niestety prawda. Odchodzi. Pozostaje nam pomyśleć o następstwie. Rozważamy stan obecnej kadry, a potem pomyślimy o ewentualnym transferze, ale mowa o zawodniku, którego nie będzie łatwo zastąpić - powiedział trener Karbachu po meczu Neftczi Baku, przegranym 1:0, w którym Emreli zagrał do 73. minuty.

Legia Warszawa oddaje dwóch piłkarzy. Pierwsze zmiany w składzieLegia Warszawa oddaje dwóch piłkarzy. Pierwsze zmiany w składzie

Znakomita wiadomość dla Legii Warszawa

Porażka Qarabagu to też dobra wiadomość dla Legii nie tylko w przypadku samego Emreliego, ale też pucharowego rozstawienia. Nie tylko w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, ale teraz też w drugiej, bo gdyby wygrał Qarabag, Legia nie byłaby pewna tego rozstawienia. Teraz już jest, bo mistrzem Azerbejdżanu zostało Neftczi i już tylko dziewięć drużyn może mieć od niej wyższy współczynnik w tej fazie rozgrywek (Dinamo Zagrzeb, Slavia Praga, Olympiakos Pireus, Young Boys Berno, Crvena Zvezda Belgrad, Łudogorec Razgrad, Malmoe FF, CFR Cluj oraz ewentualnie Maccabi Tel Awiw), a rozstawionych zespołów będzie dziesięć. 

Wszystko wskazuje, że Emreli będzie drugim transferem Legii przed kolejnym sezonem. Pierwszym jest 23-letni Joel Abu Hanna, który w minionym sezonie był podstawowym obrońcą Zorii Ługańsk (zagrał w 25 meczach). O tym, że trafi do drużyny Czesława Michniewicza, kibice dowiedzieli się w niedzielę, w przerwie meczu z Podbeskidziem (1:0).

Więcej o: