Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Absurdalne sceny na treningu Wisły Kraków? Legenda uchroniła Boguskiego przed Hyballą

- Kazimierz Kmiecik stanął w obronie Rafała Boguskiego, który był przez Petera Hyballę wyzywany - ujawnił dziennikarz "Gazety Krakowskiej", Bartosz Karcz, w audycji "Tego Słuchaj Wiślaku" na antenie Weszło FM.

Wszystko wskazuje na to, że czas Petera Hyballi w Krakowie dobiega końca. Wisła Kraków utrzymała się w lidze, ale zajmuje odległe, 14. miejsce w tabeli. Peter Hyballa w roli szkoleniowca Wisły zanotował świetny początek, ale z czasem wszystko się posypało. Wisła wygrała ostatni raz 21 marca ze Stalą Mielec (3:1). Od tego czasu zespół zanotował pięć porażek i dwa remisy.

Zobacz wideo "Błaszczykowski wybuchł jak wulkan". Zachowanie Hyballi to była farsa [SEKCJA PIŁKARSKA 87]

Gęsta atmosfera w szatni Wisły. Peter Hyballa na wylocie z klubu

Więcej niż o klęskach Wisły na murawie mówiło się o atmosferze w szatni Wisły. Ta miała być bardzo daleka od ideału, a Hyballi stawiano kolejne zarzuty. Jednym z pierwszych było odstawienie od składu Jakuba Błaszczykowskiego. Kapitan Wisły przed meczem z Wartą rzekomo nie trenował z drużyną, choć doniesienia zza kulis krakowskiego klubu mówiły co innego. Zresztą, niedługo potem Błaszczykowski wrócił do składu na mecz z Zagłębiem, ale wszedł na ostatnie minuty, kiedy było już 4:1 dla lubinian. Hyballa odstawił też od składu Jeana Carlosa Silvę. Brazylijczyk nagle przestał się pojawiać w kadrze meczowej. W rozmowie z Interią stwierdził, że jest to decyzja podyktowana względami osobistymi, a nie sportowymi. W końcu w wywiadzie dla "Gazety Krakowskiej" Rafał Boguski potwierdził jego słowa, dodając, że jego relacji z trenerem Hyballą są "chłodne".

Iga Świątek podczas turnieju w Madrycie, 3 maja 2021Igę Świątek czeka dużo trudniejsze wyzwanie. "To pewne"

W końcu pojawiła się również informacja o tym, że Peter Hyballa miał zażądać od władz Wisły usunięcia ze sztabu szkoleniowego Kazimierza Kmiecika, legendy Wisły i jej najlepszego strzelca w historii. Trener miał napotkać na opór ze strony zarządzających. Na jednym z treningów Wisły na płocie przy ośrodku treningowym w Myślenicach zawisły transparenty o treści "Hyballa szanuj legendy", a także "Kuba, Kmiecik – 100% poparcia".

O tym, jaka atmosfera panuje w środku klubu, dobitnie poinformował Jakub Błaszczykowski w meczu z Lechem Poznań. Kapitan Wisły dostał tym razem trochę więcej minut i strzelił bramkę kontaktową (ostatecznie Wisła przegrała 1:2). Gola celebrował z Rafałem Boguskim i Kazimierzem Kmiecikiem, czyli legendami klubu z Reymonta. Ostentacyjnie minął przy tym Petera Hyballę. W tym meczu zagrał także Boguski, dla którego to był ostatni mecz ligowy przy Reymonta w barwach Wisły Kraków.

Peter Hyballa wyzywał legendę klubu?

Więcej światła na atmosferę w zespole rzucili krakowscy dziennikarze – Bartosz Karcz i Grzegorz Wojtowicz w audycji "Tego Słuchaj Wiślaku" w radiu Weszło FM. Mocno skrytykowali oni trenera Wisły za chęć usunięcia Kazimierza Kmiecika ze sztabu. Bartosz Karcz z "Gazety Krakowskiej" ujawnił przykre zdarzenie z jednego z treningów, które najprawdopodobniej miało wpływ na to, że Hyballa nie chciał już współpracować z Kmiecikiem.

Nagły zwrot? Nagły zwrot? "Lewandowski zastanawia się nad swoją przyszłością"

- Przyczyna była taka, że Kazimierz Kmiecik, który jest przepoczciwym człowiekiem, stanął w obronie Rafała Boguskiego, który był przez Petera Hyballę wyzywany. Taka jest prawda o Kazimierzu Kmieciku. Zachował się przyzwoicie w obronie chłopaka, który grał tu przez 15 lat. Koniec tematu – oznajmił Karcz.

Przed Wisłą Kraków jeszcze jeden mecz pod wodzą Petera Hyballi. Wisła zmierzy się w ostatnim meczu sezonu na wyjeździe z Piastem Gliwice. W pierwszym meczu Wisła zaprezentowała to, nad czym pracowali piłkarze wraz z nowym trenerem w trkacie okresu przygotowawczego. Po 20 minutach Wisła prowadziła 3:0 i grała fenomenalnie. Ostatecznie przegrała, również ze względu na błędy sędziowskie, ale zaprezentowała się obiecująco. Kilka miesięcy później, również meczem z Piastem, Peter Hyballa najprawdopodobniej pożegna się z klubem w bardzo złej atmosferze.