Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarz Legii Warszawa wskazał termin decyzji ws. przyszłości! "Oferta leży na stole"

Paweł Wszołek dostał już od Legii Warszawa propozycję nowego kontraktu, ale jeszcze go nie zaakceptował. I nie wiadomo czy zaakceptuje. Decyzję ma podjąć w piątek.

- Trwają rozmowy z zawodnikami, którym kończą się umowy. Wiadomo, że część z nich zostanie, część odejdzie. Jedni z własnego wyboru, drudzy z wyboru klubu. Takie jest życie piłkarza. To dobry zawód, ale czasem nadchodzi moment, że trzeba się pożegnać. I na dziś nic więcej nie mogę powiedzieć, bo z transferami - dopóki nie będzie podpisu z obu stron - nigdy nie można być pewnym, jak to wszystko się skończy - mówił Czesław Michniewicz przed niedzielnym meczem ze Stalą Mielec (0:0).

Zobacz wideo Michniewicz ujawnił, kto jest na szczycie jego listy życzeń. „Nikt poważnie nas nie traktuje”

Wielka przemiana Piotra Zielińskiego! Czekaliśmy na to przez lata! Wielka przemiana Piotra Zielińskiego! Czekaliśmy na to przez lata! "Uczta"

Co wygasającymi kontraktami w Legii Warszawa?

Marko Vesović, Paweł Wszołek, Walerian Gwilia, Radosław Cierzniak, Igor Lewczuk, Inaki Astiz, Mateusz Cholewiak i Ariel Mosór. To grono zawodników, których umowy z Legią wygasają 30 czerwca. Z klubu odchodzą też Joel Valencia i Artem Szabanow. A w zasadzie to odeszli, bo Valencia, który był wypożyczony do końca sezonu z Brentford, już wrócił do Anglii. Podobnie Szabanow, który też leczy się na Ukrainie po tym, jak w kwietniowym meczu z Lechem (0:0) nabawił się kontuzji stawu skokowego.

Ale nawet bez Szabanowa i Valencii wciąż zostaje aż ośmiu zawodników, którym kończą się kontrakty. I nic nie wskazuje, by większość z nich została przedłużona. W zasadzie jedynym piłkarzem, który może zostać, jest Wszołek. 29-letni pomocnik otrzymał już od Legii propozycję przedłużenia kontraktu i miał podjąć decyzję do piątku, ale w piątek poprosił klub o jeszcze jeden tydzień do namysłu.

Bayern grzmi ws. transferu następcy Lewandowskiego. Bayern grzmi ws. transferu następcy Lewandowskiego. "Oni nie rozumieją"

- To nie jest tak, że jeden zostanie, a drugi odejdzie - usłyszeliśmy wtedy przy Łazienkowskiej, kiedy pytaliśmy o kontrakty Wszołka i Vesovicia. Ale przez ostatnie dni trochę się zmieniło. To znaczy: wiele zmieniło się w niedzielę wieczorem, kiedy Tamara Vesović - żona Marko Vesovicia - po meczu ze Stalą zaatakowała w internecie Legię. Po jej wpisach na Instagramie w klubie zastanawiają się, czy w ogóle siadać z Vesoviciem do dalszych rozmów, które miały odbyć się w tym tygodniu (więcej tutaj).

Wszołek: Uważam, że w ostatnim czasie nie byłem traktowany sprawiedliwie

W przypadku Wszołka też nie jest jeszcze nic przesądzone. Choć wiadomo, że Michniewicz chciałby, aby został w jego drużynie na przyszły sezon, to Wszołek po meczu z Wisłą Kraków (0:0) sam otwarcie przyznał, że liczył na to, iż w Legii będzie grał więcej. - Nie chodzi o żadne względy sportowe czy żal do trenerów, ale jak mam być szczery - a zawsze jestem - to uważam, że w ostatnim czasie nie byłem traktowany sprawiedliwie - powiedział w rozmowie z Canal+ Sport.

Wszołek rozegrał w tym sezonie 23 mecze w ekstraklasie, strzelił trzy gole i zaliczył sześć asyst. W ostatnim czasie stracił jednak miejsce w wyjściowym składzie. Nie wystąpił m.in. w kluczowych dla losów sezonu spotkaniach z Pogonią (4:2) czy Piastem (1:0).