Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Raków Częstochowa został wicemistrzem Polski na kolejkę przed końcem rozgrywek!

Cóż to jest za sezon Rakowa Częstochowa! Po zdobyciu Pucharu Polski piłkarze Marka Papszuna w poniedziałek zapewnili sobie wicemistrzostwo Polski, pokonując na własnym stadionie Piasta Gliwice 1:0.

Po piątkowym remisie Zagłębia Lubin z Pogonią Szczecin (1:1) zespół z Częstochowy potrzebował wygranej, aby zapewnić sobie drugie miejsce na koniec sezonu 2020/21 jeszcze przed ostatnią kolejką i wyjazdem do Szczecina. Rywalem Rakowa był jednak rozpędzony Piast, który chciał znacznie przybliżyć się do czwartego miejsca dającego grę w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.

Zobacz wideo "Raków się nie zatrzyma. To jest najlepiej rozwijający się projekt w Polsce"

Pierwsza część rozgrywanego w Częstochowie spotkania należała do gospodarzy. To oni byli zespołem lepszym, który stworzył sobie trzy bardzo dobre sytuacje bramkowe. W jednej z nich Vladislavs Gutkovskis zdołał już nawet minąć Frantiska Placha, po czym uderzył w boczną siatkę. Niedługo później to Plach popisał się znakomitą interwencją, broniąc mocny strzał z powietrza Iviego Lopeza. 

W 32. minucie nic już Piasta nie uratowało przed stratą bramki. Po prostopadłym podaniu Lopeza i fatalnym błędzie w ustawieniu Tomasa Huka na czystą pozycję wyszedł Gutkovskis i mocnym strzałem pod poprzeczkę otworzył wynik spotkania. 

Marek Papszun, trener Rakowa CzęstochowaMarek Papszun: "To wciąż do mnie nie dociera". I wskazał bohatera Rakowa i Częstochowy

Do przerwy Raków prowadził 1:0, ale po zmianie stron lepszym zespołem był już dążący do wyrównania Piast. W niezłych sytuacjach wstrzelić się nie mógł Jakub Świerczok, a  po rzucie rożnym strzał głową Tomasza Jodłowca trafił w poprzeczkę. 

W ostatnim kwadransie piłka trafiła do siatki, ale do bramki Piasta. Po centrze Iviego Lopeza skutecznym strzałem z powietrza popisał się Jakub Arak, jednak sędzia po wideoweryfikacji dostrzegł, że Arak strzelił sobie w rękę i dopiero potem piłka wpadła do bramki Frantiska Placha. Gol dla gospodarzy został anulowany, a w doliczonym czasie gry dwie świetne szanse mieli goście. Michał Żyro i Jakub Świerczok jednak uderzali obok bramki i wynik już się nie zmienił. 

Raków Częstochowa pokonał Piasta Gliwice 1:0 i już teraz może się cieszyć z wicemistrzostwa Polski. Mistrzem jest Legia Warszawa, a trzecie miejsce przypadnie Pogoni Szczecin. O czwartą lokatę w ostatniej kolejce będzie walczyć aż pięć zespołów! Obecnie zajmuje ją wciąż Piast, ale za jego plecami czają się zespoły Lechii Gdańsk, Śląska Wrocław, Zagłębia Lubin i Warty Poznań.