Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia dalej rozdaje karty w lidze. Walka o utrzymanie do ostatniej kolejki

Stal Mielec mogła utrzymać się w ekstraklasie, ale jeszcze się nie utrzymała, bo w niedzielę bezbramkowo zremisowała z Legią Warszawa.

- To nie był dla nas przyjemny wieczór - powiedział Czesław Michniewicz przed meczem, kiedy reporter Canal+ przypomniał mu grudniową porażkę ze Stalą (2:3), która jeśli w niedzielę pokonałaby już pewną mistrzostwa Legię po raz kolejny, byłaby już pewna utrzymania w ekstraklasie. - Chcemy po prostu zagrać dobry mecz - dodawał Włodzimierz Gąsior.

Zobacz wideo Michniewicz ujawnił, kto jest na szczycie jego listy życzeń. „Nikt poważnie nas nie traktuje”

Trener Warty Piotr TworekPięć goli! Warta Poznań prowadziła, ale przegrała. Koniec marzeń o Europie?

Legia miała Misztę, a Stal miała Strączka

Ale nie był to zbyt przyjemny mecz do oglądania. A przynajmniej w pierwszej połowie, gdzie obie drużyny może tworzyły sobie sytuacje, próbowały strzelać, ale nie były to skuteczne próby. Do przerwy najlepszą okazję miała Stal, ale Legia miała też w bramce Cezarego Misztę, który w 19. minucie powstrzymał Macieja Domańskiego, a w 32. dobrze odbił piłkę do boku po strzale Petteriego Forsella.

Forsell dalej próbował po przerwie, ale Legia również. I to ona powinna prowadzić już w 46. minucie, kiedy Filip Mladenović aż złapał się za głowę po tym, jak nie wykorzystał doskonałej okazji, z kilku metrów nie trafił w bramkę. Na kolejną tak dobrą okazję trzeba było czekać do 80. minuty, kiedy rezerwowy Kacper Kostorz mógł zapewnić Legii zwycięstwo. I pewnie by zapewnił, gdyby nie Rafał Strączek, który przerzucił piłkę nad poprzeczką.

Media: Peter Hyballa żegna się z Wisłą Kraków! Media: Peter Hyballa żegna się z Wisłą Kraków! "Klamka już zapadła"

Ekstraklasa. Walka o utrzymanie do ostatniej kolejki

Legia, która zdobyła mistrzostwo Polski na trzy kolejki przed końcem, w ostatnim meczu sezonu podejmie Podbeskidzie, czyli drugiego beniaminka, który też walczy o utrzymanie. Podobnie jak Stal, która mogła  utrzymać się już w niedzielę. Pod jednym warunkiem, że pokonałaby Legię.

Ale nie pokonała i po 29 kolejkach ma trzy punkty więcej od Podbeskidzia, więc w ostatnim meczu sezonu wystarczy, że zremisuje na wyjeździe ze Śląskiem. Jeśli przegra, a Podbeskidzie pokona Legię, to ekipa z Bielska utrzyma się w lidze dzięki lepszemu bilansowi meczów bezpośrednich. Wszystkie spotkania ostatniej kolejki ekstraklasy rozegrane zostaną 16 maja o 17.30.