Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lech Poznań ma dość upokorzeń. Surowe kary dla piłkarzy. Będą duże zmiany

Lech Poznań w bieżącym sezonie ekstraklasy spisuje się fatalnie. Po porażkach z Podbeskidziem Bielsko-Biała i Stalą Mielec miarka się przebrała i piłkarze mają zostać ukarani za swoją grę. Jak informuje Interia, "kary finansowe, które zostaną nałożone na zawodników, mają być dotkliwe".

Po awansie Lecha do fazy grupowej Ligi Europy mało kto się spodziewał, że pozostała część sezonu będzie dla klubu z Poznania taką katastrofą. Póki co jej efektem była głównie zmiana trenera. Dariusza Żurawia zastąpił Maciej Skorża, ale jego start w Lechu jest równie "nieekskluzywny". Lech Skorży pokonał dotąd tylko Lechię Gdańsk (3:0), a przegrywał kolejno z Rakowem Częstochowa (1:3), Podbeskidziem Bielsko-Biała (0:1) i Stalą Mielec (1:2). 

Zobacz wideo "Skorża był trudny w codziennym współżyciu, nie przyjmował krytyki. Może wróci odmieniony"

Zespół, który miał walczyć o mistrzostwo Polski, nie zdobędzie nawet "mistrzostwa Wielkopolski". Nawet w swoim regionie Lech nie ma już żadnych szans na wyprzedzenie Warty Poznań i musi się przygotować na miejsce w okolicach dziesiątego na koniec rozgrywek. 

Kary za "frajerstwo"

Jak się okazuje, teraz za fatalne wyniki odpowiedzą piłkarze. Jak informuje Interia, po ostatniej porażce ze Stalą na własnym stadionie w klubie padły "mocne słowa". "Prezes Piotr Rutkowski emocjonalnie miał recenzować postawę Lecha, padło np. określenie "frajerstwo" oraz "frajerzy" pod adresem władz klubu. jak się dowiedzieliśmy, zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji, także finansowych" - napisano w artykule.

"Konsekwencje poniosą zwłaszcza zawodnicy, którzy mają zostać ukarani finansowo. Podobno dotkliwie, chociaż wysokości kar jeszcze nie podano. Odpowiedzialność finansowa zawodników za niedostateczne wyniki ma być narzędziem, po które zarząd klubu chce sięgać" - dodano.

Skorża robi poligon doświadczalny? Skorża robi poligon doświadczalny? "Takie porażki mogą się na drużynie Lecha odbijać"

Zmiany również w sztabie

Po tak kiepskim starcie, wbrew wcześniejszym ustaleniom zmiany mają zajść także w sztabie szkoleniowym Lecha. Bezpieczni są jedynie trener Maciej Skorża i dyrektor sportowy Tomasz Rząsa. To właśnie oni mają odpowiedzialni za przebudowanie sztabu i drużyny przed nowym sezonem. Odejść może m.in. znienawidzony przez kibiców trener przygotowania fizycznego - Andrzej Kasprzak.

Lech Poznań, który aktualnie zajmuje 10. miejsce w tabeli ekstraklasy, w ostatnich dwóch kolejkach sezonu 2020/21 zmierzy się na wyjeździe z Wisłą Kraków i u siebie z Górnikiem Zabrze.