Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lech Poznań przegrał ze Stalą Mielec po kuriozalnej końcówce meczu! Gol w 97. minucie! [WIDEO]

Szok w Poznaniu. Lech przegrał 1:2 ze Stalą Mielec po golu straconym w siódmej minucie doliczonego czasu gry. Spotkanie miało kuriozalny przebieg, a dwa gole dla Stali padły po rzutach z autu.

Lech Poznań przegrał 1:2 ze Stalą Mielec w meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzięki wygranej mielczanie zyskali trzy punkty przewagi nad szesnastym w tabeli Podbeskidziem Bielsko-Biała. 

Zobacz wideo Jakim trenerem jest Julian Nagelsmann? "U niego każdy piłkarz musi być elastyczny"

Lech Poznań przegrał ze Stalą Mielec. Kuriozalna końcówka spotkania 

Lech Poznań przeważał przez większość meczu, ale nie potrafił przekuć przewagi w bramkę. Wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, gdy w 80. minucie Tymoteusz Puchacz trafił do bramki Stali.

W końcowych minutach zespół Włodzimierza Gąsiora rzucił  się do ataku. Chaotyczna ofensywa przyniosła efekty. Obie bramki dla gości padły w łudząco podobny sposób. Na wysokości trzydziestego metra od bramki Bednarka piłkę z autu w pole karne wrzucał Petteri Forsell. Zamieszanie w polu karnym przyniosło oczekiwane efekty, gdyż najpierw w 89. minucie bramkę samobójczą zdobył Kravets, a później w siódmej minucie doliczonego czasu gry zwycięskiego gola strzelił Jonathan de Amo. 

Zwycięstwo nad Lechem to drugi wyjazdowy triumf mielczan na wyjeździe (pierwsza wygrana: 3:2 z Legią Warszawa w 14. kolejce). Stal Mielec ma na koncie 27 punktów po 27 meczach. Dzięki wygranej zespół Włodzimierza Gąsiora odskoczył na trzy punkty od 16. w tabeli Podbeskidzie Bielsko-Biała. Lech Poznań zajmuje 10. miejsce w tabeli z 33 punktami na koncie. W poprzedniej kolejce zespół Skorży przegrał 0:1 z Podbeskidzie na wyjeździe.