Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia Warszawa już w środę może być mistrzem Polski! Nie musi nawet wychodzić na boisko

Legia Warszawa w środę obroni mistrzostwo Polski nie wychodząc na murawę? Taki scenariusz jest możliwy. Co się musi stać, aby stołeczny klub zapewnił sobie na tytuł na trzy kolejki przed końcem?

W miniony weekend Legia Warszawa wygrała 1:0 z Lechią Gdańska i przy porażce Pogoni Szczecin ze Stalą Mielec zwiększyła przewagę nad Portowcami do dziewięciu punktów. Choć formalnie zespół Kosty Runjaicia może na koniec sezonu zrównać się punktami z Legią Warszawa, to z racji niekorzystnego bilansu bezpośrednich spotkań aktualnego lidera już nie wyprzedzi. W tym momencie w grze o tytuł pozostają na papierze dwie drużyny, ale wszystko może rozstrzygnąć się już dziś. 

Zobacz wideo Legię czeka rewolucja kadrowa? Michniewicz ujawnia, gdzie jego zespół potrzebuje wzmocnień

Legia Warszawa mistrzem Polski już dziś? Analizujemy możliwe scenariusze 

Szansę na dogonienie Legii ma tylko Raków Częstochowa. Zespół Papszuna traci do Legii 10 punktów, ale do rozegrania ma nie trzy, a cztery spotkania (mecz zaległy ze Stalą Mielec). Jako że w niedzielę 2 maja zespół z Częstochowy zmierzy się w finale Pucharu Polski z Arką Gdynia, to weekendowy mecz 28. kolejki zostanie rozegrany awansem. W środę o godz. 19:00 Raków zagra z Jagiellonią Białystok na wyjeździe. 

Wisła Kraków - Stal Mielec 3:1To może być pierwszy transfer Wisły Kraków. Wychowanek Ajaksu na celowniku

Mecz ten będzie istotny nie tylko dla zainteresowanych drużyn, ale także aktualnego lidera tabeli Legii Warszawa, gdyż zespół Michniewicza już dziś może cieszyć się z obrony mistrzostwa. Scenariusz ten jest prawdopodobny. Raków zachowa szansę na tytuł tylko pod warunkiem wygranej z Jagiellonią. W przypadku porażki strata do Legii dalej wynosić będzie 10 punktów na trzy mecze do końca. Z racji niekorzystnego bilansu spotkań bezpośrednich remis i dziewięć punktów straty również oznaczać będzie tytuł dla Legii. 

Warta Poznań walczy o zatrzymanie gwiazdy. Warta Poznań walczy o zatrzymanie gwiazdy. "Mamy piłkarza, który robi różnicę"

Co ciekawe, sami legioniści niekoniecznie zadowoleni byliby z korzystnego dla nich wyniku – Nie chcę zostać mistrzem, siedząc przed telewizorem. Nie wiem jak moi koledzy z zespołu, ale myślę, że myślą podobnie. Mam nadzieję, że Raków wygra w środę, a my potem w weekend wywalczymy mistrzostwo na boisku – powiedział Tomas Pekhart

Mecz Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa można obejrzeć w Canal+ w Player.pl.