Gol stadiony świata dla Podbeskidzia! Lech w szoku. "O rany". Wielki krok ku utrzymaniu

Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało Lecha Poznań 1:0 w 27. kolejce ekstraklasy. O triumfie gospodarzy zdecydowała kapitalna bramka Marko Roginicia.

Do 74. minuty mecz w Bielsku-Białej moglibyśmy uznać za spotkanie, o którym należy jak najszybciej zapomnieć. Przed przerwą najciekawszym wydarzeniem był strzał z dystansu Desley'a Ubbinka i interwencja Mickey'a van der Harta, a w drugiej połowie kilka zablokowanych uderzeń piłkarzy Lecha Poznań.

Zobacz wideo "Skorża był trudny w codziennym współżyciu, nie przyjmował krytyki. Może wróci odmieniony"

We wspomnianej, 74. minucie, Marko Roginić zadbał o rekompensatę nudów, jakie zaserwowały nam obie drużyny. Chorwat przejął piłkę, po tym jak na połowie Lecha stracił ją Lubomir Satka, podciągnął z nią kilka metrów i oddał strzał, którym nie dał najmniejszych szans na interwencję bramkarzowi gości.

Roginić jak van Basten

"O rany" - tak krótko skwitował tego gola komentujący mecz Bartosz Gleń, który jednocześnie porównał uderzenie Roginicia do tych, jakie oddawał legendarny Marco van Basten.

Chociaż Podbeskidzie Bielsko-Biała wciąż zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, to dzięki wygranej odskoczyło na trzy punkty od ostatniej Stali Mielec. Lech z 33 punktami zajmuje 9. miejsce. Następny mecz Podbeskidzie rozegra 3 maja, kiedy na wyjeździe zmierzy się z Piastem Gliwice. Dwa dni wcześniej Lech Poznań podejmie Stal Mielec.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.