Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia niespodziewanie traci punkty z Cracovią. Przewaga nad Pogonią topnieje

Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała z Cracovią w 25. kolejce ekstraklasy. Zespół Czesława Michniewicza wciąż prowadzi w ligowej tabeli i ma sześć punktów więcej od Pogoni Szczecin.

O pierwszej połowie meczu najlepiej byłoby napisać tylko tyle, że się odbyła. Najlepiej świadczy o niej fakt, że najciekawszym wydarzeniem w niej była czerwona kartka dla Czesława Michniewicza. Trener mistrzów Polski wyleciał na trybuny po "zbyt męskiej wymianie zdań" z sędzią technicznym.

Zobacz wideo "Kiedy patrzymy na Legię na tle naszych drużyn, to wszystko wygląda pięknie. Ale to jest bardziej zamek na piasku"

Mimo to legioniści mogli wyjść na prowadzenie w pierwszej połowie. Mogli, jednak w samej końcówce po zagraniu Pawła Wszołka głową przestrzelił Tomas Pekhart. Najlepszą okazję do strzelenia gola zmarnowali goście.

Słaby mecz w Warszawie, Boruc z kluczową interwencją

W 76. minucie w sytuacji sam na sam z Arturem Borucem znalazł się Marcos Alvarez, jednak zamiast do bramki uderzył wprost w bramkarza Legii Warszawa. Chwilę później przy odrobinie szczęścia bramkę dla mistrzów Polski mógł zdobyć Ernest Muci. Jego uderzenie zostało jednak zablokowane, a piłka odbiła się od poprzeczki.

Michniewicz przedstawił listę życzeń. Legia Warszawa mocno się zmieniMichniewicz przedstawił listę życzeń. Legia Warszawa mocno się zmieni

Remis przy Łazienkowskiej sprawił, że przewaga Legii nad Pogonią Szczecin stopniała do sześciu punktów. Piłkarze Michniewicza mają ich 53, a szansę na poprawę dorobku będą mieli w środę, gdy zagrają na wyjeździe z Piastem Gliwice. Cracovia, która z 24 punktami zajmuje 14. miejsce, tego samego dnia podejmie Wisłę Płock.