Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Cracovia prowadziła z Jagiellonią, ale kończy bez punktów. Coraz gorsza sytuacja w tabeli!

Jagiellonia Białystok na własnym stadionie wygrała z Cracovią 2:1 po bramkach Bidy i Romanczuka. Zespół Rafała Grzyba awansował tym samym na 9. miejsce w ligowej tabeli.

Jagiellonia przed tym meczem borykała się z ogromnymi problemami kadrowymi. Z powodu nadmiaru żółtych kartek pauzować musi Ivan Runje, a kontuzje wyeliminowały Pawła Olszewskiego, Fedora Cernycha i Bojana Nasticia. To wykorzystać chciała Cracovia, która w przypadku wygranej mogła uciec strefie spadkowej na siedem punktów.

Zobacz wideo "Brak kibiców na trybunach stanowił parasol ochronny nad głową Dariusza Żurawia"

Lech Poznań - Górnik Zabrze 1:1. Trener Maciej SkorżaTo nie Maciej Skorża poprowadzi Lecha w meczu z Legią! "Klub wystąpił z wnioskiem"

I piłkarze Michała Probierza od początku spotkania rzucili się do ataku. W 8. minucie niecelnym strzałem popisał się Thiago, jednak już sześć minut później wykorzystał błędy obrońców Jagiellonii i silnym strzałem pokonał Dziekońskiego. Cracovia jednak długo prowadzeniem się nie nacieszyła. Choć naciskała i szukała kolejnej bramki, do remisu doprowadziła Jagiellonia. Świetne dośrodkowanie z prawej strony boiska, piłka spadła na głowę Bidy, który z kilku metrów pokonał Niemczyckiego.

Jagiellonia wygrała mimo poważnych problemów kadrowych

Cracovia mogła szybko objąć prowadzenie po raz drugi, jednak Dimun trafił jedynie w poprzeczkę. W 37. minucie na prowadzenie wyszła Jagiellonia. Po dośrodkowaniu Pospisila z rzutu wolnego Romanczuk uderzył tyłem głowy, kompletnie zaskakując Niemczyckiego. Na przerwę to gospodarze schodzili z minimalnym prowadzeniem.

Jerzy Brzęczek w dniu nominacji na trenera reprezentacji. Koszulkę wręcza Zbigniew BoniekSensacyjny powrót Jerzego Brzęczka? "Pewnie dogadałby się z PZPN"

Po przerwie Jagiellonia starała się spowalniać grę, a Cracovia nadal starała się dochodzić do sytuacji bramkowych. W 63. minucie mógł być remis - Van Amersfoort pokonał bramkarza rywali, jednak był na pozycji spalonej, co potwierdził także VAR. W ostatnich minutach świetną okazję miał Alvarez, ale z 10 metrów uderzył wysoko ponad bramką Dziekońskiego.

Jagiellonia dzięki tej wygranej przesunęła się na 9. pozycję w tabeli. Cracovia nadal jest 14., z przewagą jedynie czterech punktów nad Stalą Mielec, znajdującej się w strefie spadkowej. Szansę na wyprzedzenie Cracovii ma tym samym Podbeskidzie, które zagra w niedzielę z Zagłębiem Lubin. Stal Mielec zagra z kolei z Wartą Poznań i moze zbliżyć się na punkt, a w zanadrzu ma jeszcze jeden zaległy mecz.