Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nowy nabytek Legii odmówił gry w drużynie rezerw. Zaskakujący powód. "Zostanie odsunięty"

Portal legia.net poinformował, że nowy nabytek Legii, Nazarij Rusyn, odmówił gry w zespole rezerw stołecznego klubu. "Gdy usłyszał o tym w piątek, od razu zakomunikował, że nie zamierza grać w rezerwach, że boi się, że na trzecioligowych boiskach dozna kontuzji" - przekazał serwis poświęcony zespołowi mistrza Polski.

Pod koniec lutego Legia Warszawa wypożyczyła Nazarija Rusyna z Dynama Kijów do końca 2021 roku z opcją wykupienia go. - Jestem bardzo szczęśliwy, że trafiłem do Legii. Brałem udział w zgrupowaniach Dynama i sądzę, że jestem w odpowiedniej dyspozycji, mogę grać na 100 procent. Na pierwszym miejscu jest przede wszystkim drużyna. Moje gole są tylko dla niej i mają służyć temu, żeby wygrywała i sięgała po trofea - mówił Rusyn, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Zobacz wideo Marciniak odpowiada na krytykę Legii i Rakowa: "Wybieranie sędziów przez kluby to bardzo niebezpieczny trend" [SEKCJA PIŁKARSKA #80

Germany Soccer BundesligaAgent Haalanda przechodzi do ataku. Pisze o "fake newsach" i nazywa dziennikarza "szaleńcem"

Od tego czasu minęło już półtora miesiąca, a Ukrainiec ma olbrzymie problemy z grą w zespole mistrza Polski. W ekstraklasie dotychczas nie zadebiutował, a jedynym jego oficjalnym występem jest mecz w Pucharze Polski, gdzie grał przez 30 minut w przegranym 1:2 ćwierćfinale Pucharu Polski z Piastem Gliwice.

- Rusin? Legia to jakościowy, europejski zespół, walczący o mistrzostwo. Chcą zobaczyć, jak się Rusyn poradzi w ich zespole. On musi zmienić otoczenie, aby poczuć europejski poziom. To tylko mu wyjdzie na dobrze, tak samo jak wielu młodym i obiecującym zawodnikom z naszej kadry, którzy muszą zrobić krok do przodu w seniorski futbol - mówił trener Dynama Kijów, Mircea Lucescu.

Rusyn odmówił gry w rezerwach Legii. Piłkarz zasłania się możliwością odniesienia kontuzji

Czesław Michniewicz sprowadził Rusyna na Łazienkowską, aby się odbudował. Najpierw szkoleniowiec Legii chciał, aby napastnik złapał trochę rytmu meczowego poprzez występy w rezerwach stołecznego zespołu. Tymczasem Ukrainiec postanowił odmówić gry w sobotnim spotkaniu z Legionovią, o czym poinformował portal legia.net. "W sobotę miał zagrać w spotkaniu rezerw Legii z Legionovią w Legionowie, ale gdy usłyszał o tym w piątek od razu zakomunikował, że nie zamierza grać w rezerwach, że boi się, że na trzecioligowych boiskach dozna kontuzji. Na gorąco nie została podjęta żadna decyzja, zawodnik dostał całą noc na przemyślenie swojego zachowania. Niestety rano podtrzymał swoją decyzję i odmówił gry w drugiej drużynie" - czytamy na łamach serwisu.

Co będzie dalej z Rusynem? Wszystko wskazuje na to, że poczeka znacznie dłużej na debiut w ekstraklasie. "Prawdopodobnie zostanie odsunięty od pierwszego zespołu i przesunięty do drugiej drużyny. Przynajmniej do czasu, gdy zrozumie swoje zachowanie i przeprosi. Do tego momentu na pewno nie zagra w pierwszej drużynie" - dodają dziennikarze portalu legia.net.

Były właściciel Olympique Marsylia brutalnie napadnięty we własnym domu. Związano go i pobitoByły właściciel Olympique Marsylia brutalnie napadnięty we własnym domu. Związano go i pobito

W obecnym sezonie ukraiński napastnik zagrał zaledwie raz w rezerwach Legii, w sumie 59 minut w spotkaniu z KS Kutno. Wcześniej przed dołączeniem do Legii wystąpił w barwach Dynama Kijów tylko 19 minut w ligowym, przegranym 0:3 meczu z Szachtarem Donieck. Pierwszą część minionych rozgrywek Rusyn spędził na wypożyczeniu w Zorii Ługańsk, a wiosną wrócił do Dynama. Łącznie zaliczył wtedy 30 występów, w których strzelił dziewięć goli i miał sześć asyst. Rusyn dwukrotnie wystąpił w fazie grupowej Ligi Europy, a wcześniej grał też w UEFA Youth League.