Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bezbramkowy remis we Wrocławiu. Czy to oznacza zmianę trenera?

Mimo w sumie aż 27 strzałów ani Śląsk, ani Wisła Płock nie przełamały się w 22. kolejce PKO BP Ekstraklasy. We Wrocławiu padł bezbramkowy remis i może to oznaczać zwolnienie trenera Vitezslava Lavicki.

Obie drużyny szukały przełamania w tym spotkaniu i chciały wreszcie odnieść zwycięstwo. Śląsk Wrocław z ostatnich siedmiu meczów wygrał zaledwie jeden, trzy zremisował i tyle samo przegrał. W każdym z pięciu ostatnich spotkań tracił też dokładnie jednego gola. "Gazeta Wyborcza" pisała nawet, że wkrótce dojdzie do zmiany trenera i Vitezslava Lavickę zastąpi Maciej Skorża. Decyzję mógł przyspieszyć właśnie brak zwycięstwa Śląska z Wisłą.

Zobacz wideo Reprezentacja będzie grała trzema obrońcami? Paulo Sousa: Mam nadzieję, że zawodnicy dobrze zrozumieją nasze pomysły

Lewandowski goni MuelleraHat-trick Lewandowskiego! Bayern demoluje, a Polak goni rekord Muellera [WIDEO]

Putnocky uratował remis

Natomiast Wisła Płock nie wygrała pięciu ostatnich pojedynków w ekstraklasie, a trzy z nich przegrała. Do przerwy to goście dłużej utrzymywali się przy piłce (58-42 proc.), ale niewiele z tego wynikało. Brakowało dogodnych sytuacji strzeleckich. Jedyną płocczanie mieli dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy Matus Putnocky instynktownie obronił strzał głową z pięciu metrów Patryka Tuszyńskiego. Napastnik Wisły jeszcze lepszą okazję zmarnował w 58. minucie. Znów kapitalnie spisał się Putnocky, broniąc jego mocny strzał z sześciu metrów.

Jedyną szansę Śląsk miał w 13. minucie. Wedy Fabian Piasecki wygrał pojedynek główkowy z Damianem Michalskim, ale strzelił obok słupka. W 68. minucie Robert Pich popisał się efektownym dryblingiem, minął już Krzysztofa Kamińskiego, ale bramkarz Wisły zdążył z interwencją i zatrzymał jego strzał. Potem kilka razy było gorąco w polu karnym gości, ale gospodarzom brakowało skuteczności.

- Śląsk grał u siebie i chciał rzucić wszystko na szalę. My przyjechaliśmy po trzy punkty i mieliśmy na to kilka szans - powiedział Mateusz Szwoch dla Canal+Sport.

Po tym remisie Śląsk ma 30 punktów i jest obecnie siódmy w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Wisła zajmuje dwunaste miejsce z pięcioma punktami mniej. W następnej kolejce, 5 kwietnia (godz. 17.30) wrocławianie zagrają na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, a płocczanie dwa dni wcześniej (godz. 12.30) podejmą Piasta Gliwice.

Media: Haaland zdradził, w jakim klubie chce grać. Raiola już pracuje nad transferemMedia: Haaland zdradził, w jakim klubie chce grać. Raiola już pracuje nad transferem

Śląsk Wrocław - Wisła Płock 0:0

Śląsk: Putnocky - Cotugno, Puerto Ż, Tamas, Stiglec Ż - Scalet, Janasik Ż - Musonda (46. Pawłowski), Pich (81. Sobota), Zylla (35. Praszelik) - Piasecki (65. Exposito).

Wisła: Kamiński - Vallo, Rzeźniczak, Michalski, Garcia - Rasak, Lesniak - Kocyła (78. Gjertsen), Adamczyk (57. Wolski), Szwoch - Tuszyński (78. Lewandowski).