Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Koniec niechlubnej serii! Napastnik z ekstraklasy czekał na tego gola 2,5 roku

Aleksandyr Kolew przełamał się w ostatnim meczu z Górnikiem. Napastnik Stali Mielec zakończył niechlubną serię, strzelając pierwszego od ponad dwóch lat gola. Mimo to Stal przegrała mecz 1:2.

Stal Mielec poniosła ósmą porażkę w tym sezonie i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. W ostatniej kolejce ekstraklasy piłkarzom Leszka Ojrzyńskiego nie pomógł strzelony już w szóstej minucie meczu gol Kolewa. Dla bułgarskiego napastnika było to niezwykle ważne trafienie, ponieważ czekał na nie od sierpnia 2018 r.

Zobacz wideo Kulisy pracy Sousy. Grosicki bliżej Polski? Neymar płacze we Francji [SEKCJA PIŁKARSKA #77]

- Cieszę się, że Aleksandyr Kolew strzelił bramkę, bo dawno się mu się taka rzecz nie przytrafiła, ale dla mnie najważniejsza jest drużyna, a my dziś przegraliśmy - powiedział w poniedziałek trener Stali Mielec

Kolew przełamuje niechlubną passę. Pierwszy gol Bułgara w barwach Stali Mielec

To pierwszy gol 28-latka w barwach Stali. Poprzednią bramkę Kolew zdobył, gdy był jeszcze piłkarzem Arki Gdynia. Dokładnie w 5. kolejce sezonu 2018/19, Arka wygrała z Wisłą Płock 3:1. Od tego czasu Kolew grał w Rakowie oraz Kajsarze Kyzyłorda. Bułgar wrócił do Stali w styczniu, dotychczas rozegrał dwa mecze. 

Górnik Zabrze - Stal Mielec (2:1)Górnik wygrał po golu w ostatnich sekundach. Szóste zwycięstwo Warty

Zespół Leszka Ojrzyńskiego nie wygrał żadnego z trzech ostatnich spotkań. - Nie mieliśmy nawet szans, żeby postarać się odrobić stratę. Całe szczęście, że liga się jeszcze nie kończy, trzeba wyciągnąć wnioski, patrzeć w przyszłość z optymizmem - dodał trener.

Rafał Kurzawa w barwach Górnika ZabrzeRafał Kurzawa o krok od powrotu do ekstraklasy. "Zaawansowane rozmowy"

Stal ma szansę na wyjście z sytuacji, bo ma do rozegrania zaległe spotkanie z Wisłą Płock. W przypadku wygranej piłkarze Ojrzyńskiego awansują co najmniej na 15. miejsce w tabeli, a do strefy spadkowej trafi Podbeskidzie Bielsko-Biała, które ma zaledwie dwa punkty przewagi nad zespołem z Podkarpacia.