Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Znane są cztery kluby, którym odmówił Kamil Grosicki. Rozmawia z Legią Warszawa

Kamil Grosicki w zimowym oknie transferowym odrzucił oferty z klubów niemieckich, angielskich i tureckich - informuje Sebastian Staszewski z "Interii". Reprezentant Polski znalazł się również na celowniku Legii.

Rola Kamila Grosickiego w West Bromwich Albion jest marginalna, a beniaminek Premier League - zdaniem mediów - jest skłonny pozbyć się go bez kwoty odstępnego. Klubowi zależy na tym, aby Polak zszedł z listy płac – obecnie zarabia 40 tysięcy funtów tygodniowo.

Zobacz wideo Asysta Kamila Grosickiego w Pucharze Anglii [ELEVEN SPORTS]

Grosicki miał oferty z trzech krajów. Wszystkie odrzucił

Sebastian Staszewski z "Interii" poinformował, że sprowadzeniem Grosickiego były zainteresowane kluby z trzech krajów. Z przedstawicielami piłkarza kontaktował się Alanyaspor (obecnie gra tam Damian Kądzior), Fatih Karagumruk (występuje tam Artur Sobiech), Trabzonspor i Schalke 04. Najpoważniejsza oferta miała się przyjść jednak z Nottingham Forest.Ostatecznie piłkarz odrzucił wszystkie opcje.

Pod koniec zimowego okna transferowego Kamil Grosicki był również łączony z Dijon, zespołem występującym w Ligue 1. Nic jednak z tego nie wyszło.

Ze względu na to, że w wielu krajach europejskich okno transferowe zamknęło się 1 lutego, to powrót do Polski wydaje się coraz bardziej prawdopodobny. Temat transferu Grosickiego do Legii faktycznie istnieje, a oliwy do ognia dodał agenta piłkarza Jerzy Kopiec, który na Instagramie zamieścił zdjęcie z widocznym w tle stadionem mistrza Polski.

Aby ten transfer doszedł jednak do skutku, Grosicki będzie musiał obniżyć swoje wymagania finansowe. Jak dotąd największy kontrakt w lidze posiada Artur Jędrzejczyk, który zarabia 820 tys. euro brutto rocznie. Czy Legia byłaby w stanie zaoferować podobne pieniądze Grosickiego?

Legia Warszawa i Kamil Grosicki – do trzech razy sztuka

To będzie trzecie podejście Legii do sprowadzenia Kamila Grosickiego. Po raz pierwszy oferta pojawiła się na początku 2016 r. Wówczas Bogusław Leśnodorski negocjował ze Stade Rennais, a Francuzi odrzucili zarówno propozycję wypożyczenia do końca sezonu, jak i ofertę transferu definitywnego w wysokości 1,5 mln euro. Wówczas klub postanowił przedłużyć kontrakt z Grosickim, a w styczniu 2017 r. Polak odszedł za 9 milionów euro do Hull City. Drugi raz Legia próbowała latem 2020 r., kiedy trenerem klubu z Warszawy był Aleksandar Vuković. Transfer miał być możliwy w przypadku braku awansu WBA do Premier League. Ostatecznie West Bromwich Albion wywalczyło promocję i transfer okazał się niemożliwy.

Dla Grosickiego byłby to powrót na Łazienkowską. Piłkarz występował w Legii w 2007 r., ale nie przebił się i został oddany do szwajcarskiego FC Sion.