Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dwa kluby były zainteresowane pozyskaniem Kamila Grosickiego. Hajto odradza mu transfer do Polski

Hatayspor i Fatih Karagumruk. To dwa tureckie kluby, które zdaniem Tomasza Hajty chciały pozyskać Kamila Grosickiego. - Odradzałbym mu transfer do polskiej ligi - mówi Hajto w "Prawdzie Futbolu".

Ten transfer do polskiej ligi to powrót do Legii Warszawa. We wtorek z klubu zaczęły wyciekać informacje, że mistrz Polski jest zainteresowany pozyskaniem Kamila Grosickiego. Temat nie jest nowy, bo Grosickiego już latem chciał przy Łazienkowskiej były trener Aleksandar Vuković, który nawet sam dzwonił do 32-letniego skrzydłowego West Bromwich Albion i próbował go przekonać, by wrócił do ekstraklasy. - To jest jego decyzja. Ja wiem jedno: to też jest jego ostatni kontrakt. Powrót do Polski oznacza, że tu zostanie. Ja bym myślał o grze w ligach zagranicznych - zasugerował Tomasz Hajto, który był gościem Romana Kołotonia w "Prawdzie Futbolu".

Zobacz wideo Lewandowski coraz bliżej rekordu Muellera! Gol i asysta Polaka [ELEVEN SPORTS]

Murtaza i Leo MessiSłynnego chłopca od koszulki Messiego spotkało piekło. "Pożałujecie związku z Messim"

Tomasz Hajto zdradził nazwy klubów, które chciały Grosickiego

Hajto, który przyjaźni się z Grosickim, zdradził też nazwy dwóch tureckich klubów, które zimą były zainteresowane jego pozyskaniem. - Dzwonił do mnie trener Hataysporu. Trzy dni temu pytał mnie, co robi Kamil. On jest w nim zakochany. Klub nie spełnił wymogów finansowych Kamila, ale ten trener naprawdę jest nim niesamowicie zafascynowany. Do samego końca pytał co z Kamilem, dlatego dałem mu numer i powiedziałem, żeby sam do niego zadzwonił - powiedział Hajto. A drugi klub? - Z Fatih Karagumruk też dzwoniono do mnie w sprawie Kamila. I też dałem im jego numer. "Grosik" jest bardzo szanowany w Turcji. Ma tam niesamowitą renomę, aż byłem zaskoczony, bo dzwonił do mnie sam prezydent klubu i wiem, że rozmawiał z Kamilem - dodał Hajto.

Koronawirus torpeduje piłkarską Ligę Mistrzów. UEFA musi podjąć istotną decyzjęKoronawirus torpeduje piłkarską Ligę Mistrzów. UEFA musi podjąć istotną decyzję

Z powrotu do Turcji ostatecznie nic nie wyszło, bo okno transferowe w tym kraju jest już zamknięte. W Polsce otwarte jest do 24 lutego. Ale choć Legia faktycznie chciałaby sprowadzić Grosickiego, może nie być w stanie sprostać jego oczekiwaniom finansowym. Grosicki w WBA, dla którego w tym sezonie zagrał tylko trzy razy w Premier League (149 minut) i z którym ma jeszcze pół roku ważnego kontraktu, rocznie zarabia 1,2 mln funtów.