Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Poważne zarzuty wobec Michniewicza. Zlekceważył koronawirusa? Legia wydała oświadczenie

Czesław Michniewicz miał objawy koronawirusa, ale nie chciał się poddać testom - donosi portal Onet.pl. Stołeczny klub odpowiedział na zarzuty dziennikarzy.

Legia przygotowywała się do rundy wiosennej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. I to właśnie tam Czesław Michniewicz miał się źle poczuć. Trener mistrzów Polski miał mieć problemy oddechowe i dreszcze nocne podczas pierwszych dni zgrupowania. Ale choć można to było zakwalifikować jako objawy koronawirusa, miał nie nosić maseczki. Na domiar złego ostatnio zakazili się piłkarze (Cezary Miszta i Walerian Gwilia) oraz trzech członków sztabu szkoleniowego.

Zobacz wideo Legia jest oszczędna na rynku transferowym. "Musi czekać na okazje"

- Trener Michniewicz objawy miał mieć już ponad trzy tygodnie temu, więc trudno oczekiwać, by po takim czasie test wykazał u niego zakażenie. Jeśli jednak był chory (nie przesądzamy tego), nie wiadomo, ile osób mógł w tym czasie zakazić. Podczas treningów, posiłków i sparingów był jedyną osobą, która zupełnie nie stosowała masek. Nie używał ich nawet w autokarze ani w samolocie. Podczas gier kontrolnych normalnie witał się ze szkoleniowcami innych drużyn. Rozmawiał z nimi. Pozował też do zdjęć. Zawodnicy według naszych ustaleń obawiali się rozmów z nim, gdy mimo kaszlu nie zachowywał dystansu ani nie osłaniał twarzy - czytamy w artykule na portalu Onet.pl.

Mecz Wisła Kraków - Podbeskidzie Bielsko-BiałaWisła Kraków zamierza dokonać jeszcze jednego transferu. "Ok. 500 tys. złotych" za 19-latka

Trener Michniewicz kategorycznie zaprzeczył, jakoby w trakcie zgrupowania w Dubaju przeszedł koronawirusa i nie stosował się do obowiązujących obostrzeń. W Legii również słyszymy, że zakażenie piłkarzy i trzech członków sztabu, o których klub informował w środę (Miszta) i w piątek (Gwilia oraz trzech członków sztabu), nie ma związku z tym, że roznosicielem wirusa miałby być Michniewicz. I choć nikt przy Łazienkowskiej nie chce na razie publicznie szerzej odnosić się do tych informacji - poza oświadczeniem, które Legia przekazała Onetowi - w klubie słyszmy, że trener rozważa podjęcie kroków prawnych po publikacji tego tekstu.

Legia odniosła się do oskarżeń

Nie będziemy się odnosić do kolejnych spekulacji i nierzetelnych informacji. Jednocześnie podkreślamy, że w Legii badania prowadzone są regularnie, a drużyna oraz sztab ściśle przestrzegają obowiązującego reżimu sanitarnego. Zarówno Trener Czesław Michniewicz jak i Mateusz Wieteska mieli po powrocie ze zgrupowania przeprowadzone testy, których wyniki były negatywne. W piątek, zgodnie z planem, przed powrotem do rozgrywek, przeprowadzone zostaną badania całej drużyny i zgodnie z naszymi standardami poinformujemy o ich wynikach.

Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1Najmłodszy piłkarz ekstraklasy w tym wieku. "Taki talent rodzi się raz na kilka lat. Nie odleci"

Po 14 kolejkach ekstraklasy mistrzowie Polski prowadzą w tabeli z dorobkiem 29 punktów. Piłkarze Michniewicza mają punkt przewagi nad Rakowem Częstochowa i Pogonią Szczecin. Początek meczu Podbeskidzie - Legia o 17:30 w niedzielę.