Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Profesor Filipiak ukarany za skandaliczne zachowanie podczas derbów Krakowa!

Jak informuje portal WP Sportowe Fakty, Komisja Ligi ukarała Janusza Filipiaka i Jakuba Tabisza po ich zachowaniu na meczu Cracovii z Wisłą Kraków. Muszą zapłacić grzywny finansowe, dodatkowo nałożono na nich nagany.

Ostatnie derby pomiędzy Cracovią i Wisłą (1:1) nie rzuciły na kolana poziomem gry. Dużo było za to kontrowersji sędziowskich. Najwięcej w 61. minucie spotkania, gdy sędzia Daniel Stefański podyktował rzut karny dla gości. Gospodarze mieli do niego o to pretensje.

Zobacz wideo Remo Freuler na 1:1 w meczu Juventus-Atalanta. "Poza zasięgiem polskiego bramkarza" [ELEVEN SPORTS]

Łagodna kara dla Filipiaka i Tabisza. Grzywny i nagana

Na nagraniu TVP Sport słychać, jak w wulgarny sposób manifestowali swoje niezadowolenie:

  • Jakub Tabisz, wiceprezes Cracovii: Bucu, sprawdź teraz VAR!
  • Janusz Filipiak, właściciel i prezes klubu: VAR! VAR! Ty ch***!
  • Filipiak: Ty ch***! Ty ch***!

Lech Poznań - Pogoń Szczecin 0:4Szok w Poznaniu! Blamaż Lecha na własnym stadionie! Zespół Dariusza Żurawia stracił aż 4 bramki

Wcześniej Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl informował, że zgodnie z Regulaminem Dyscyplinarnym PZPN za tego typu czyny grozi upomnienie, nagana lub kara pieniężna - nawet do 250 tysięcy złotych.

Eugeniusz GłozińskiZmarł Eugeniusz Głoziński. Blisko pół wieku był związany z Lechem Poznań

Nie spodziewano się jednak najwyższego wymiaru kary i ta faktycznie jest łagodna. Jak poinformował portal WP SportoweFakty, "na Filipiaka i Tabisza zostały nałożone grzywny w wysokości 5 tys. zł w zawieszeniu na 6 miesięcy". Dodatkowo obu działaczom udzielono nagany.

ZanzibarŻelisław Żyżyński wyjeżdża na Zanzibar. "Szansa, która pojawia się raz w życiu"

"Ich wypowiedzi lub działania znieważające sędziego stanowią delikt dyscyplinarny"

- Przedstawiciele Cracovii przekroczyli granice dopuszczalnej krytyki, używając wulgaryzmów, de facto, w celu znieważenia sędziego zawodów - tłumaczył w rozmowie z WP Sportowe Fakty Jarosław Poturnicki, przewodniczący Komisji Ligi. - Przedstawiciele klubu powinni mieć świadomość, iż ich wypowiedzi lub działania znieważające sędziego stanowią delikt dyscyplinarny, którego efektem są kary. Orzeczona kara nagany jest wyrazem dezaprobaty Komisji Ligi dla podobnych działań - stwierdził. Janusz Filipiak już wcześniej przepraszał za swoje zachowanie.