Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Andrzej Iwan uderza w Błaszczykowskiego. "Mam wątpliwości, czy on do końca rozumie swoją rolę"

- Kuba musi zadbać o lepsze rezultaty, nie da się ukryć, że jest bardzo obciążony. Mam wątpliwości, czy on do końca rozumie swoją rolę - tak o Jakubie Błaszczykowskim w Wiśle Kraków wypowiedział się były zawodnik klubu, Andrzej Iwan.

W sobotę Wisła Kraków przegrała z Zagłębiem Lubin 1:2 w 11. kolejce ekstraklasy. Po meczu zwolniony został trener krakowskiej drużyny, Artur Skowronek. W środę klub poinformował, że nowym szkoleniowcem zespołu został Niemiec, Peter Hyballa, który podpisał kontrakt do czerwca 2022 roku. 

Zobacz wideo Piotr Obidziński wskazał swój największy błąd w Wiśle Kraków

"Mam wątpliwości, czy Kuba do końca rozumie swoją rolę"

W ostatni weekend piłkarze Ekstraklasy grali przy pustych trybunach. Na zdjęciu mecz Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa (1:1)Koronawirus w Śląsku Wrocław. Klub wydał oświadczenie. Co z meczem ekstraklasy?

W rozmowie z portalem Weszło.com do sytuacji w Wiśle odniósł się jej były zawodnik i reprezentant Polski, Andrzej Iwan. - Osobiście byłem zwolennikiem zatrudnienia trenera Skowronka. Uważałem go za zdolnego szkoleniowca, obserwowałem jego pracę przez dłuższy okres. Wydawało mi się, że do Wisły będzie pasował jak ulał. W ostatnim czasie miałem jednak wątpliwości, dziwiły mnie pewne decyzje personalne. Tak samo nie rozumiałem ugięcia się pod presją Kuby (Błaszczykowskiego - red.), który chciał zmienić trenera od przygotowania fizycznego. Teraz widzimy tego efekty, Wisła słabo prezentuje się fizycznie. Nie ma takiego zaangażowania, możliwości kondycyjne wyglądają na gorsze. Mówiąc wprost, piłkarze źle wyglądają - powiedział Iwan, który w pierwszej drużynie Wisły Kraków grał w latach 1976-1985. 

To jednak dość kontrowersyjne słowa Andrzeja Iwana, bo przeciwnikiem Leszka Dyi w sztabie był głównie Artur Skowronek, który sam stwierdził, że decyzja o jego odejściu była autonomiczną decyzją trenera. Jakub Błaszczykowski od lat jest wielkim zwolennikiem trenera przygotowania fizycznego, który obecnie pracuje w reprezentacji Polski.  

- Duża część ludzi zarządzających klubem była przeciwko zatrudnieniu Artura Skowronka. To była autonomiczna decyzja Kuby, co już wtedy mogło być pewnym sygnałem ostrzegawczym. Teraz Kuba musi zadbać o lepsze rezultaty, nie da się ukryć, że jest bardzo obciążony. Mam wątpliwości, czy on do końca rozumie swoją rolę. Kiedy wracał do Wisły, wszyscy się ekscytowali, ale ludzie kochani! Kuba mógł i nadal może czasami pomóc, lecz na pewno nie jest osobą, która popchnie Wisłę do przodu. Nie ma takiej możliwości, to zgrana płyta - dodał.

Błaszczykowski wrócił do Wisły w styczniu 2019 roku po latach gry w zagranicznych klubach. 108-krotny reprezentant Polski nie tylko został zawodnikiem klubu, ale także wsparł go pożyczką finansową. W kwietniu tego roku Błaszczykowski wraz z Tomaszem Jażdżyńskim i Jarosławem Królewskim został współwłaścicielem klubu.

Robert Lewandowski i Cezary KucharskiKucharski atakuje Roberta Lewandowskiego. "Głupota podszyta poczuciem bezkarności"

W piątek Wisła zagra w derbach miasta z Cracovią. Będzie to oficjalny debiut Hyballi. Po 11 kolejkach drużyna zajmuje dopiero 12. miejsce w tabeli z 10 punktami. Wisła ma tylko punkt przewagi nad znajdującym się na ostatnim miejscu Podbeskidziem Bielsko-Biała. Faworytem wydaje się być Cracovia.