Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Czesław Michniewicz wytłumaczył posadzenie Artura Boruca na ławce Legii. Wszystko przez przepisy

Artur Boruc niespodziewanie usiadł na ławce rezerwowych Legii Warszawa w wyjazdowym meczu z Cracovią (1:0 po golu Filipa Mladenovicia). Jak wyjaśnił Czesław Michniewicz, podjął taką decyzję ze względu na przepisy w ekstraklasie.

40-letni Artur Boruc po powrocie do Legii Warszawa latem tego roku jest jej podstawowym bramkarzem - licząc wszystkie rozgrywki zagrał w 14 meczach, w których puścił 15 goli i zaliczył pięć czystych kont. Spośród wszystkich piłkarzy Legii więcej minut na boisku od Boruca (1245, opuścił tylko jeden mecz) spędził tylko Artur Jędrzejczyk (1290).

Zobacz wideo Walukiewicz powstrzymał Ronaldo. "Interwencja jak strzelenie gola" [ELEVEN SPORTS]

Czesław Michniewicz o posadzeniu Boruca: "To potrzeba chwili". Legia ma problem z młodzieżowcami

Z tego względu widok Boruca na ławce w meczu z Cracovią (Legia w przypadku wygranej zostanie liderem ekstraklasy) mógł zdziwić. Jednak sytuację jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wytłumaczył Czesław Michniewicz. - To potrzeba chwili. Sygnalizowałem Arturowi, że z uwagi na problemy zdrowotne naszych młodzieżowców będę musiał wystawić Cezarego Misztę - wyjaśnił trener Legii na antenie Canal+ Sport. Dla 19-letniego Miszty to drugi występ w pierwszym zespole Legii.

Cristiano Ronaldo i Bartłomiej Drągowski wraz z partnerkąW Serie A grają z czerwoną szminką na policzkach. "Ten problem jest nie do przyjęcia"

Przepisy ekstraklasy wymagają, by wszystkie kluby ekstraklasy w każdym momencie trwania meczu na boisku miały co najmniej jednego młodzieżowca (zawodnik urodzony w 1999 roku lub później). W przypadku złamania tego przepisu kluby karane są za grę z nieuprawnionym zawodnikiem. Jeśli nie mają takiego piłkarza, to by uniknąć kary, musiałyby grać w dziesiątkę. Wyjątek stanowią również bramkarze, co jest istotne w tym przypadku dla Legii: gdyby Miszta odniósł kontuzję (która zostałaby odnotowana w sprawozdaniu sędziowskim), mógłby zostać zastąpiony przez gracza, który nie spełnia wymogów (w tym przypadku Boruca), a klub uniknąłby kary.

Ostatecznie żadna zmiana nie była potrzebna, a Legia pokonała Cracovię 1:0 i została nowym liderem ekstraklasy >>