Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Na stadionie Podbeskidzia doszło do kradzieży w biały dzień. "Chcieliśmy pogrozić palcem. Nie chcemy kary"

W październiku na stadionie Podbeskidzia Bielsko-Biała doszło do kradzieży band reklamowych. Kamery monitoringu zarejestrowały, że sprawcami okazało się być trzech nieletnich - poinformował portal bielsko.biala.pl. - Chcieliśmy tylko odzyskać te przedmioty i pogrozić palcem chłopcom. Nie chcemy kary dla nich - przekazał na Twitterze rzecznik prasowy Podbeskidzia, Marcin Zarębski.

- Do zdarzenia doszło 4 października 2020 około godz. 13 na terenie Stadionu Miejskiego przy ul. Rychlińskiego 21 w Bielsku-Białej. Trzech nieletnich podejrzewanych jest o dokonanie kradzieży czterech elementów marketingowych wartości 2,7 tys. zł. Wizerunek zarejestrowały kamery monitoringu. Policja publikuje wizerunki, licząc na pomoc w ustaleniu ich tożsamości. Nieletni sprawcy czynu karalnego odpowiadać będą przed sądem rodzinnym - możemy przeczytać na łamach portalu bielsko.biala.pl.

Zobacz wideo W Bundeslidze zaraz po Lewandowskim mówi się o Gikiewiczu. Jego się chwali

PSG przegrało z Monaco w hicie Ligue 1! Prowadzili 2:0, przegrali 2:3. VAR dwukrotnie zmieniał wynikPSG przegrało z Monaco w hicie Ligue 1! Prowadzili 2:0, przegrali 2:3. VAR dwukrotnie zmieniał wynik

Troje dzieci wyniosło ze stadionu Podbeskidzia elementy reklamowe. "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"

Chociaż od czasu kradzieży czterech kasetonów reklamowych upłynęło już ponad półtora miesiąca, to sprawców nie udało się znaleźć. Bielska policja postanowiła zamieścić w sieci fragment nagrania, na którym wyraźnie widać twarze trzech nieletnich, którzy wynoszą ze stadionu elementy reklamowe. 

Na oficjalnym koncie Podbeskidzie na Twitterze ukazał się krótki komunikat: - Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Pod nim klub ekstraklasy zamieścił zdjęcie z poszukiwanymi nieletnimi w momencie, gdy wynoszą kasetony reklamowe ze stadionu.

"Podbeskidzie będzie chciało polubownie załatwić sprawę. Nie chcemy kary dla nich"

Nagłośnienie sprawy przyniosło efekty. Bartłomiej Kawalec, dziennikarz lokalnego serwisu internetowego bielsko.biala.pl poinformował, że skradzione elementy już wróciły do klubu. - Podbeskidzie będzie chciało polubownie załatwić sprawę z rodzicami trzech nieletnich, którzy wynieśli ze stadionu 4 reklamy. Klub zaproponuje, by nastolatkowie w ramach kary np. sprzątali stadion. Same reklamy się odnalazły, więc rodzice nie zostaną obciążeni żadnymi kosztami - napisał na Twitterze.

Górnik Zabrze - Piast Gliwice (1:2)Wreszcie! Piast Gliwce wygrał swój pierwszy mecz w sezonie. Na wygraną czekał 131 dni!

Do dyskusji włączył się rzecznik prasowy Podbeskidzia, Marcin Zarębski. - Ani trochę nie interesuje nas show, czy rozgłos w tej sprawie. Wizerunek opublikowała Policja, nagłośniły media. Chcieliśmy tylko odzyskać te przedmioty i pogrozić palcem chłopcom. Nie chcemy kary dla nich. Kto nie nabroił za dzieciaka, niech pierwszy rzuci kamień - napisał rzecznik klubu na Twitterze.