Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Marcin Wasilewski kończy zawodową karierę! "Dostałem wiele pytań na temat mojej przyszłości"

Choć jeszcze w lipcu były reprezentant Polski palił się do gry, to w piątek ogłosił koniec kariery. Decyzję przekazał w lakonicznym komunikacie.

Decyzję Wasilewski ogłosił na Instagramie. "Dostałem wiele pytań na temat mojej przyszłości. Pragnę poinformować, że kończę moją przygodę jako profesjonalny piłkarz" - napisał w krótkim komunikacie.

 

Wasilewski ostatni raz wyszedł na boisko 18 lipca, kiedy Wisła grała u siebie z Arką. Przed meczem został uroczyście pożegnany przez "Białą Gwiazdę". Władze zdecydowały, że nie przedłużą umowy 40-letniego obrońcy.

Wasilewski nie planował jednak kończyć kariery. - Rozmawiałem z Marcinem i on nie kończy jeszcze kariery. Chce nadal cieszyć się grą i kibicuję mu, żeby właśnie tak było - tłumaczył Artur Skowronek.

"Piłka to nie zawód, a pasja"

Mówiło się, że dołączy do Sławomira Peszki i Radosława Majewskiego, którzy występują w Wieczystej Kraków. W piątek "Wasyl" ostatecznie zdementował plotki i ogłosił, że kończy zawodową karierę. Nie wiadomo jednak, co skłoniło go do zmiany decyzji.

Wasilewski to 60-krotny reprezentant Polski, uczestnik mundialu w 2006 r. i mistrzostw Europy 2008 i 2012 r. W ekstraklasie zagrał 208 meczów, ale karierę zrobił głównie na Zachodzie - z Anderlechtem zdobył siedem trofeów, w 2016 r. zdobył z Leicester sensacyjne mistrzostwo Anglii.

Wrócił do piłki na najwyższym poziomie pomimo koszmarnej kontuzji, której doznał w sierpniu 2009 r. Po ostrym faulu Alexa Witsela doznał otwartego złamania prawej nogi poniżej kolana. Musiał przejść aż cztery operacje zakończone roczną rehabilitacją.

Na koniec kariery spełnił dziecięce marzenie o grze w Wiśle. Przy Reymonta spędził trzy sezony. W 2017 r., gdy podpisywał umowę z Wisłą, mówił "Przeglądowi Sportowemu": - Nie traktuję piłki jak zawód, to moja pasja. Gdyby było inaczej, to w wieku 37 lat nie jeździłbym na treningi indywidualne, nie zatrudniałbym specjalisty od przygotowania fizycznego. Po co miałbym uprzykrzać sobie życie, robić coś wbrew sobie? Wspaniale, że mogę się zajmować tym, co kocham.