Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Brighton już podjęło decyzję ws. Modera. Dobra i zła wiadomość dla Lecha

Brighton nie będzie czekać do końca sezonu. I choć jeszcze oficjalnie tego nie zakomunikowało, zamierza ściągnąć Jakuba Modera już teraz, zimą - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

"Zachowanie angielskiego klubu Brighton wskazuje na to, że podjął on już decyzję w sprawie Jakuba Modera. Nie oznajmił jej jeszcze Lechowi Poznań, ale Anglicy zamierzają zimą skorzystać z szybszego wykupu gracza Kolejorza" - informuje Radosław Nawrot, dziennikarz poznańskiego oddziału "Gazety Wyborczej".

Zobacz wideo

Robert Lewandowski i Robert LewandowskiKibic Bayernu nie żartuje: Jestem drugim Robertem Lewandowskim. "To jest szalone"

Brighton gromadzi informacje o Moderze

Decyzja, co prawda jeszcze nieoficjalnie, ale została już podjęta. A zachowanie Brighton, które gromadzi cały katalog informacji o Moderze, łącznie z jego zwyczajami czy dietą, tylko to potwierdza. Dla Lecha to zła i dobra wiadomość. Zła, bo już zimą, czyli w połowie sezonu, straci podstawowego piłkarza. Dobra, bo zarobi na transferze Modera jeszcze więcej.

Takie były warunki umowy. I tak rekordowej, bo gdyby Moder, którego Brighton kupiło na początku października (w pakiecie z Michałem Karbownikiem z Legii), został na wypożyczeniu do końca sezonu, Lech na jego transferze zarobiłby 11 mln euro. Sprowadzenie go zimą oznacza, że do kasy poznańskiego klubu wpłynie o milion euro więcej.

Moder: Byłem zdecydowany od pierwszego momentu

Ale nawet bez tego miliona Moder już w tej chwili jest rekordowym transferem z polskiej ekstraklasy. - Byłem zdecydowany od pierwszego momentu, gdy agenci przedstawili mi ofertę. Umowy zostały tak skonstruowane, że każdy na tym skorzysta. Ja chciałem jeszcze zostać w Lechu, żeby pomóc mu w pucharach, to było najważniejsze. A potem dopiero wykonać kolejny krok - mówił Moder w Lidze+ Extra.

Zbigniew BoniekBoniek podsumował kadrę: Cel został spełniony. Twitter nie będzie zwalniał trenera

Moder w tym sezonie w barwach Lecha rozegrał 16 spotkań, strzelił trzy gole i zaliczył trzy asysty. Jeszcze przed transferem do Brighton zadebiutował też w reprezentacji Polski. W kadrze Jerzego Brzęczka zagrał już w sześciu spotkaniach. W listopadowym meczu z Ukrainą (2:0) - zaraz po tym, jak w 62. minucie zmienił Arkadiusza Milka - zdobył swoją debiutancką bramkę. Wcześniej, bo na październikowym zgrupowaniu, zaliczył asystę przy trafieniu Kamila Grosickiego w towarzyskim meczu z Finlandią (5:1).

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .