Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rebrow mógł pracować w Ekstraklasie! Teraz prowadzi drużynę w Lidze Mistrzów

Serhij Rebrow mógł w 2018 roku zostać trenerem Legii Warszawa - To nie plotki, to prawda - mówi Ukrainiec w rozmowie z portalem Sportowefakty.wp.pl.

Serhij Rebrow to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii ukraińskiej piłki. Były napastnik grał m.in. w Dynamie Kijów, Tottenhamie czy West Hamie United. Rebrow jest 75-krotnym reprezentantem Ukrainy, dla której strzelił 15 goli.

Zobacz wideo Kądzior: Trener Eibaru ani razu ze mną nie rozmawiał [Sekcja Piłkarska #71]

Obecnie 46-latek jest trenerem węgierskiego Ferencvarosu. Zanim jednak objął tę posadę, mógł pracować w Legii Warszawa. Mistrzowie Polski szukali wtedy następcy zwolnionego Deana Klafuricia i 13 sierpnia ostatecznie zakontraktowali Ricardo Sa Pinto. Dziewięć dni później Rebrow rozpoczął pracę na Węgrzech.

Rebrow mógł pracować w Legii Warszawa

- To nie plotki, to prawda. Zanim latem 2018 roku zostałem trenerem Ferencvarosu, były negocjacje z Legią. Po prostu nie doszliśmy do porozumienia - mówi Rebrow w rozmowie z portalem Sportowefakty.wp.pl.

Reprezentacja Polski trenowała we wtorek na Stadionie Śląskim przed środowym meczem z Ukrainą (20.45.).
W drużynie zabrakło Roberta Lewandowskiego, który dołączy do zespołu w porze kolacji. Jerzy Brzęczek zdradził, że w towarzyskim spotkaniu z Ukrainą postawi na młodych piłkarzy. Doświadczeni kadrowicze są szykowani na starcia z Włochami i Holandią w Lidze Narodów.
Polska gra z Ukrainą. Gdzie i o której obejrzeć mecz? Transmisja TV, stream online

W obecnym sezonie mistrzowie Węgier awansowali do Ligi Mistrzów, eliminując w kwalifikacjach Djurgardens, Celtic, Dinamo Zagrzeb oraz Molde. W kadrze Ferencvarosu znajduje się trzech piłkarzy z przeszłością w polskiej ekstraklasie

- Każdy z nich nam pomaga, jest przydatny. Lasha Dvali wcześniej długo leczył kontuzję, Adnan Kovacević jest z nami od niedawna, natomiast Gergo Lovrencsics to znany na Węgrzech piłkarz. Dobrze, że jest z nami również z tego powodu, że Węgrzy w zespole są potrzebni. A nie jest łatwo zatrzymywać najlepszych węgierskich piłkarzy, bo oni szybko stąd wyjeżdżają - mówi Rebrow.

Reprezentacja Polski trenowała we wtorek na Stadionie Śląskim przed środowym meczem z Ukrainą (20.45.).
W drużynie zabrakło Roberta Lewandowskiego, który dołączy do zespołu w porze kolacji. Jerzy Brzęczek zdradził, że w towarzyskim spotkaniu z Ukrainą postawi na młodych piłkarzy. Doświadczeni kadrowicze są szykowani na starcia z Włochami i Holandią w Lidze Narodów.
Skład Polski na Ukrainę. Dwóch debiutantów i wygrany ostatniego zgrupowania

I dodaje: Obserwujemy polską ligę, bo według mnie można tam znaleźć piłkarzy, których warto sprowadzić do Ferencvarosu. Wspomniana trójka jest tego przykładem. Ciężko nam natomiast sięgać po młodych Polaków, bo ich szybko "wyciągają" większe kluby z lepszych lig. Tak jak młodych Węgrów.