Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lech Poznań mógł zarobić 10 mln euro, ale odrzucił dwie oferty. Nawet nie negocjował

Lech Poznań mógł zarobić prawie 10 mln euro na dwóch kolejnych piłkarzach, ale "Kolejorz" zdecydował się odrzucić te oferty - informuje Interia.

Lech Poznań latem sprzedał trzech utalentowanych piłkarzy: Roberta Gumnego do Augsburga, Kamila Jóźwiaka do Derby County i Jakuba Modera do Brighton & Hove Albion (ale ten ostatni pozostanie w klubie jeszcze na pół roku albo rok). Jak informuje Interia, na tych trzech transferach "Kolejorz" zarobił prawie 18 mln euro! Moder kosztował 10 mln euro, Jóźwiak 4,3 mln, natomiast Gumny 2,9 mln. Ale jak się okazuje, Lech mógł zarobić jeszcze więcej, ale nie chciał sprzedawać swoich ważnych zawodników.

Zobacz wideo Prezes Lecha: Jesteśmy w stanie robić transfery za milion euro

Lech Poznań uważa, że jeszcze za wcześnie na transfery Kamińskiego i Puchacza

Atalanta Bergamo oferowała za 18-letniego Jakuba Kamińskiego 5 mln euro, ale władze klubu nie podjęły nawet negocjacji. Zdecydowały, że na transfer jest zbyt wcześnie, a w dodatku w przyszłości zarobią na swoim piłkarzu więcej. Co ważne, "samemu Kamińskiemu także nie spieszyło się do wyjazdu". Lech dostał także oferty za Tymoteusza Puchacza - interesowały się nim klubu z Francji i Niemiec, które były gotowe dać 4,5 mln euro. W tym wypadku podjęto jednak taką samą decyzję jak w przypadku Kamińskiego.

Lech obecnie zajmuje 8. miejsce w tabeli ekstraklasy, zdobywając osiem punktów w sześciu meczach (po dwa zwycięstwa, remisy i porażki). W czwartek ekipa Dariusza Żurawia rozpocznie rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy meczem na własnym stadionie z Benfiką (18:55). W drugim starciu tej grupy Standard Liege zmierzy się z Rangersami.