Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Waldemar Fornalik odpowiada na słowa Parzyszka: Jestem zdziwiony, zszokowany i rozczarowany

Waldemar Fornalik skomentował słowa Piotra Parzyszka, który po odejściu z Piasta Gliwice skrytykował przygotowanie sztabu szkoleniowego. - Trafił do klubu, który go odbudował, postawił na niego, stworzył mu idealne warunki do grania i dobrze go wynagradzał. A teraz podważa sukces, jaki wspólnie osiągnęliśmy - powiedział trener Piasta.

Piotr Parzyszek odszedł do włoskiego Frosinone Calcio za ok. 500 tys. euro. W oficjalnym pożegnaniu 27-latek dziękował kibicom oraz współpracownikom za dwa lata spędzone w Piaście Gliwice, nazywając ówczesny klub "naszym domem". Waldemar Fornalik odniósł się natomiast do późniejszego wywiadu napastnika, w którym podważył wartość treningów prowadzonych przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski

- On swoimi wypowiedziami najbardziej ubliżył moim współpracownikom ze sztabu, którzy poświęcali mu godziny, dni i tygodnie, żeby w ogóle mógł grać na ligowym poziomie. Bo na początku był taki moment, że sprawa stanęła na ostrzu noża – czy Piotrek nadal będzie w Piaście, czy jednak to nie ma sensu. Wielokrotnie broniłem go przed negatywnymi komentarzami, argumentowałem, że z czasem osiągnie dobrą formę. Uspokajałem i mówiłem, że trzeba poczekać. Wytrzymaliśmy ciśnienie. To był proces, który z mojej strony wymagał przemyślanego planu i cierpliwości. I udało się - przyznał Waldemar Fornalik w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Waldemar Fornalik odpowiada na słowa Piotra Parzyszka. "Proponuję poczekać i wtedy sensownie ocenimy dokonania Piotra"

Waldemar Fornalik przyznał, że sam nie wiedział, jak ma zareagować na słowa Piotra Parzyszka o sposobie szkolenia zawodników w Piaście Gliwice. Zauważa natomiast, że na dyspozycji całego zespołu w poprzednich dwóch sezonach najbardziej zyskał sam napastnik, który obecnie "wykazał się co najmniej brakiem zdroworozsądkowego myślenia" twierdząc, że treningi w polskim klubie mu szkodziły. 

- Jestem zdziwiony, zszokowany i rozczarowany, że piłkarz, którego w Piaście przywróciliśmy do żywych, bo wcześniej próbował sił w innych drużynach i nie za bardzo mu się powodziło, tak podsumował naszą dwuletnią współpracę - powiedział Waldemar Fornalik - Bo jego słowa są podważaniem naszych sukcesów. Jeżeli tak źle trenowaliśmy, jak to przedstawia Parzyszek, to skąd mistrzostwo Polski, skąd potem trzecie miejsce? Zastanawiam się, czy drugoligowy włoski klub powinien być wyznacznikiem dobrego i skutecznego szkolenia. Proponuję poczekać pół roku, cały rok i dopiero wtedy sensownie ocenimy dokonania Piotra w nowej drużynie - dodał. 

Szkoleniowiec Piasta Gliwice oznajmił również, że w trakcie współpracy z Piotrem Parzyszkiem nigdy nie spotkał się z podważaniem jego metod treningowych. Zmiany w podejściu napastnika i nie tylko zaszły dopiero po wygraniu Ekstraklasy w sezonie 2018/2019. - Jak to mawia jeden z ze znanych trenerów, zaczął błądzić - stwierdził trener. 

Piotr Parzyszek związał się z Frosinone Calcio kontraktem do 2023 roku. Obecnie napastnik występuje na boiskach Serie B, po tym jak jego nowy pracodawca spadł z Serie A w sezonie 2018/19. W poprzednich dwóch latach dla Piasta Gliwice rozegrał 84 spotkania, w których strzelił 23 gole oraz zanotował siedem asyst.