Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polacy zmieniali kluby w ostatnim dniu okienka transferowego, ale Milik został w Napoli

Łukasz Teodorczyk trafił do Charleroi, Filip Jagiełło do Brescii, a Mateusz Bogusz do UD Logrones. W ostatnim dniu okna transferowego Polacy grający za granicą zmieniali kluby. Ale nie tylko oni, bo sporo działo się też w ekstraklasie.

A chyba i tak najwięcej pisało się o transferach, które nie doszły do skutku. Przede wszystkim Arkadiusza Milka. Saga związana z jego odejściem z Napoli ciągnie się od wielu tygodni. W poniedziałek włoskie media poinformowały, że polski napastnik odrzucił ofertę Fiorentiny. I to mimo że kluby już osiągnęły porozumienie. Milik miał zostać wypożyczony z obowiązkiem wykupu, a Napoli zarobić na jego transferze 24 miliony euro. Ale nie zarobi, bo jak poinformowała Sport Italia, 26-latek nie chciał w poniedziałek podpisać umowy, która gwarantowała mu cztery miliony euro za sezon.

Zobacz wideo Mówiąc o polskiej lidze, zapomnijmy o czymś takim jak długofalowy plan

Kamil Grosicki, czyli to już tradycja

Drugim kadrowiczem, który w poniedziałek mógł zmienić klub, był Kamil Grosicki. To już w zasadzie tradycja, że skrzydłowy reprezentacji Polski w ostatnim dniu okna transferowego dostaje oferty. Nie inaczej było i tym razem. Grosicki miał zostać sprzedany z West Bromwich Albion za 1,1 mln euro do Olympiakosu Pireus i od razu zostać wypożyczony do Nottingham Forest, co byłoby formalnością, bo oba kluby mają tego samego właściciela.

- Kluby nie są dogadane i nie było żadnej konkretnej oferty. Jestem na zgrupowaniu reprezentacji i właśnie udaję się na trening. A co dalej? Na tę chwilę zostaję w West Bromwich Albion i walczę o miejsce w składzie - mówił w ciągu dnia Grosicki w rozmowie z "Super Expressem'.

Polacy grający za granicą zmienili kluby

Zmienić kluby w ostatnich godzinach udało się za to innym Polakom grającym za granicą. M.in. Łukaszowi Teodorczykowi, który wrócił do ligi belgijskiej - został wypożyczony z Udinese do Charleroi, Filipowi Jagielle - trafił na rok z Genoi do Brescii, która zapewniła sobie prawo wykupu czy Jarosławowi Jachowi, który wrócił tylko na chwilę do Crystal Palace (z Rakowa), by zostać ponownie wypożyczonym. Tym razem do holenderskiej Fortuny Sittard - o czym jako pierwsze poinformowały meczyki.pl - na rok, ale bez opcji wykupienia po sezonie.

Kolejny rok w drugoligowej Salernitanie spędzi też Patryk Dziczek, który został znowu wypożyczony z Lazio. Oddać Polaka, by przez 12 miesięcy ogrywał się w innym klubie, postanowiło też Leeds, o czym poinformował kilka minut po północy drugoligowy hiszpański klub UD Logrones, który pochwalił się pozyskaniem Mateusza Bogusza.

A co u nas w ekstraklasie?

Tutaj najgorętszymi nazwiskami byli Michał Karbownik i Jakub Moder. O tym, że obaj zostaną wykupieni przez Brighton, wiadomo było już w niedzielę. W poniedziałek do północy nie było jednak oficjalnego potwierdzenia. Według wcześniejszych planów obaj po wykupieniu przez Brighton, od razu zostaną wypożyczeni do Lecha (Moder) i Legii (Karbownik), a do nowego klubu dołączą najwcześniej zimą.

Ale w ekstraklasie w poniedziałek nie tylko sprzedawano, także podpisywano kontrakty - m.in. Górnik, który pozyskał środkowego obrońcę Stefanosa Evangelou (z Olympiakosu). Wisła Kraków, gdzie dołączył napastnik Felicio Brown Forbes (z Rakowa). Cracovia, której nowym środkowym pomocnikiem został Damir Sadiković (z Żeljeznicaru) czy Jagiellonia Białystok, która pozyskała skrzydłowego Krisa Twardka (z Bohemian FC Dublin).

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .