Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Beniaminek nadal bez wygranej w ekstraklasie. Od Lechii dostał tęgie baty

Podbeskidzie Bielsko-Biała wciąż bez zwycięstwa. W sobotę beniaminiek - w piątej kolejce ekstraklasy - przegrał na wyjeździe 0:4 z Lechią Gdańsk.

- W tym tygodniu zrobiliśmy wiele analiz, dogłębnie sięgnęliśmy do przyczyn naszej gry, przede wszystkim w defensywie. Na pewno będą zmiany personalne, ale też musimy zmienić naszą organizację gry w obronie. Mam nadzieję, że już w Gdańsku będzie ona wyglądała lepiej - mówił przed meczem Krzysztof Brede, trener Podbeskidzia.

Zobacz wideo Najważniejsze zadanie Michniewicza. "Jeśli mu się nie uda, będzie miazga" [SEKCJA PIŁKARSKA #64]

Emocje tylko do przerwy

Ale nie wyglądała. Już w 13. minucie samobójczego gola strzelił Aleksandar Komor. A jeszcze przed przerwą wynik dla Lechii podwyższył Flavio Paixao, który bramkarza Podbeskidzia pokonał dwa razy - w 30. i 42. minucie. Po przerwie goście nie zaryzykowali, jakby obawiali się, że przegrają ten mecz jeszcze wyżej. A gdańszczanie też nie dążyli już za wszelką cenę do strzelenia kolejnych goli. Ale i tak strzelili - w doliczonym czasie gry bramkarza Podbeskidzia pokonał jeszcze Łukasz Zwoliński.

Beniaminek z Bielska-Białej wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie ekstraklasy. Na razie z dwoma punktami zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. W następnej kolejce (3 października, godz. 15) zagra z innym beniaminkiem - Stalą Mielec, która też czeka na swoją pierwszą wygraną (ma rozegrany jeden mecz mniej, w poniedziałek czeka ją jeszcze spotkanie z Piastem). Lechia, która po meczu z Podbeskidziem ma dziewięć punktów i jest trzecia w tabeli, zagra wtedy na wyjeździe z Wisłą Kraków (4 października, 12.30).

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .