Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Prezes Legii dzwonił do Michniewicza i Bońka. Ten drugi telefon był ważniejszy

Czesław Michniewicz ma zostać nowym trenerem Legii Warszawa. Selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21 przy Łazienkowskiej zastąpi zwolnionego Aleksandara Vukovicia.

- Dzisiaj musieliśmy jednak podjąć trudną decyzję, która wynika z faktu, że nadrzędnym celem Legii jest realizacja celów sportowych, w tym awans do pucharów europejskich. Uznaliśmy, że zmiana na stanowisku trenera pozwoli na szybszą poprawę gry naszej drużyny, co jest niezbędne ze względu na nadchodzące mecze decydujące o awansie do fazy grupowej Ligi Europy - wytłumaczył Dariusz Mioduski decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia.  Legia prezentowała się słabo - zdobyła sześć punktów w czterech meczach ekstraklasy i odpadła z eliminacji Ligi Mistrzów po porażce z Omonią Nikozja (0:2 po dogrywce) - dlatego prezes mistrzów Polski zdecydował się na zmianę szkoleniowca. Najbliższy tydzień może być kluczowy dla przyszłości Legii, która powalczy o awans do Ligi Europy: w czwartkowym meczu III rundy z Dritą Gnjilane (mistrz Kosowa) oraz w przypadku zwycięstwa tydzień później na własnym boisku z mistrzem Azerbejdżanu Karabachem Agdam.

Zobacz wideo Juventus rozbił Sampdorię, koszmarny kiks Bereszyńskiego [ELEVEN SPORTS]

Mioduski dzwonił do Michniewicza i Bońka. Legia ma nowego trenera?

W niedzielę - dzień po porażce 1:3 z Górnikiem Zabrze - Dariusz Mioduski zadzwonił najpierw do Czesława Michniewicza, a potem do Zbigniewa Bońka. Ten drugi telefon był nawet ważniejszy, bo Michniewicz od razu poinformował Mioduskiego, że nie zacznie żadnych negocjacji, dopóki prezes PZPN (który zatrudnia Michniewicza jako selekcjonera reprezentacji Polski do lat 21) na to nie przyzwoli. Boniek przyzwolił, a Michniewicz w poniedziałek przyleciał do Warszawy, by negocjować kontrakt. Z naszych informacji wynika, że praktycznie wszystko zostało już ustalone, a komunikat o zwolnienu Vukovicia w zasadzie tylko to potwierdza.

O zwolnieniu Vukovicia mówiło się od kilkunastu dni, od porażki z Omonią Nikozja. Po tamtym meczu Serb dostał jeszcze kredyt zaufania od zarządu - gdy pytaliśmy przy Łazienkowskiej o jego sytuację, słyszeliśmy, że nie ma mowy o zmianie trenera. Kluczowe było jednak to, co działo się po przerwie na mecze reprezentacji - gra Legii nadal wyglądała słabo, a zwłaszcza w sobotnim meczu, w którym Górnik wygrał w Warszawie po raz pierwszy od 22 lat, prezentując dużo lepszą piłkę.

Michniewicz z kadrą do lat 21 pracuje od 2017 roku. Wspólnie wywalczyli awans na mistrzostwa Europy, które przed rokiem odbyły się we Włoszech i San Marino. Nasza drużyna na turnieju wygrała z Belgami i Włochami, przegrywając decydujący o awansie do półfinału mecz z Hiszpanami. Wcześniej Michniewicz pracował w Bruk-Becie Termalicy Nieciecza, Pogoni Szczecin, Podbeskidziu Bielsko-Biała, Polonii Warszawa, Jagiellonii Białystok, Widzewie Łódź, Arce Gdynia, Zagłębiu Lubin i Lechu Poznań. Z poznaniakami wywalczył puchar i superpuchar Polski, a z Zagłębiem mistrzostwo kraju.