Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lechia prowadziła, przegrywała, ale w końcu wyszarpała zwycięstwo. Kapitalne widowisko w Gdańsku

Lechia Gdańsk pokonała na własnym stadionie Stal Mielec 4:2. Bohaterem gospodarzy był Flavio Paixao, który zdobył w sobotnim meczu dwie bramki.

Lechia Gdańsk nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Po zwycięstwie na otwarcie rozgrywek z Wartą Poznań, zespół Piotra Stokowca przegrał kolejne dwa spotkania - z Rakowem Częstochowa i Górnikiem Zabrze, przez co gdańszczanie znajdowali się dopiero na 9. miejscu w ligowej tabeli.

Zobacz wideo Brzęczek porównany do byłych selekcjonerów. "Nawałka na 10, Fornalik na 1" [Sekcja Piłkarska #62]

Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 4. minucie meczu. Michał Nalepa przewrotką wrzucił piłkę w pole karne, do której dopadł Flavio Paixao i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Doskonałej okazji kilkanaście minut później nie wykorzystał Haydary, który uderzył prosto w Strączka. W odpowiedzi Stal Mielec wyrównała za sprawą Getingera, który uderzył po rzucie rożnym sprzed pola karnego.

Sędzia podyktował rzut karny dla Lechii po tym, gdy piłkę zablokował Kościelny. Po wideoweryfikacji jednak zmienił decyzję, a gospodarze zamiast mieć okazję na wyjście na prowadzenie, błyskawicznie stracili gola. Mateusz Mak otrzymał podanie od Domańskiego i tuż przed przerwą dał Stali bramkę na 2:1. Goście głowy mieli chyba jednak już w szatni. Jeszcze przed przerwą Conrado dopadł do piłki po strzale Paixao i zdołał doprowadzić do remisu, pokonując Strączka.

Po przerwie Lechia weszła na jeszcze wyższy poziom. Stal nie miała właściwie nic do powiedzenia w drugiej połowie, jednak gdańszczanie nie potrafili wyjść na prowadzenie. Pomogli im w tym goście. Domański sfaulował Haydary'ego, a sędzia podyktował rzut karny, który na gola zamienił Flavio Paixao. Wynik meczu ustalił Nalepa, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego.

Dzięki tej wygranej Lechia, która ma już 6 "oczek", awansowała na 6. miejsce w ligowej tabeli. Stal Mielec pozostała na 11. pozycji, mając 2 punkty na swoim koncie. Prowadzi Górnik Zabrze, który jeszcze w sobotę zmierzy się z Legią Warszawa.

Przeczytaj także: